RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Morawiecki dla Politico: Armia Czerwona bezczynnie patrzyła na agonię Warszawy

Mateusz Morawiecki przypomina, że choć Armia Czerwona ostatecznie wyzwoliła niemiecki nazistowski obóz Auschwitz, to mogła tego dokonać już pół roku wcześniej (fot. Mateusz Wlodarczyk/NurPhoto via Getty Images)

Europa nie może pozwolić Rosji na przepisywanie swojej historii; musi się stanowczo przeciwstawić zakłamaniu, jakiego dokonuje obecnie rosyjska propaganda – napisał premier Mateusz Morawiecki. Obszerny artykuł szefa polskiego rządu opublikowano w przededniu 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Jak podkreślił Morawiecki, głoszona teraz „stalinowska wersja historii jest błędna nie tylko co do faktów, ale także obraża pamięć milionów ofiar komunizmu”.

Prezydent Duda w izraelskiej telewizji: Polacy i Polska powinni zostać przeproszeni

zobacz więcej

„W rzeczywistości to właśnie sojusz między nazistowskimi Niemcami a ZSRR w 1939 r. utorował drogę do wybuchy II wojny światowej” – zaznaczył Morawiecki. Podkreślił, że Trzecia Rzesza nie byłaby w stanie odbudować niemieckiego potencjału woskowego bez zaopatrzenia w surowce naturalne i współpracy wojskowej ze Związkiem Radzieckim. W efekcie nie byłaby w stanie tak łatwo pokonać Polski i Francji i nie miałaby tak wielkiej swobody w przygotowaniu „niszczycielskiej machiny Holokaustu”.

Mateusz Morawiecki w swoim tekście podkreśla, że wbrew twierdzeniom władz Rosji Związek Radziecki nie „wyzwolił” Warszawy.

„Armia Czerwona patrzyła bezczynnie na agonię Warszawy. Dwa powstania w mieście – pierwsze w getcie żydowskim w 1943 r., a drugie w całym mieście w 1944 r. – były dowodami okrutnych zbrodni niemieckich. Podczas gdy mieszkańcy Warszawy czekali z nadzieją na pomoc, Józef Stalin nigdy nie wydał rozkazu interwencji Armii Czerwonej” – pisze polski premier.

Odnosząc się do 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz przypomina, że choć Armia Czerwona ostatecznie wyzwoliła obóz, to mogło się to stać już pół roku wcześniej.

„Z antysemityzmem świat walczy dziesiątki lat, z antypolonizmem – dopiero zaczynamy”

Z antypolonizmem dopiero zaczynamy walczyć – mówi w wywiadzie dla „Do Rzeczy” premier Mateusz Morawiecki. Poprzez zdecydowaną walkę o prawdę za...

zobacz więcej

„Latem 1944 r. armia radziecka zatrzymała się jednak 200 km od Auschwitz, a ofensywa została wstrzymana, co dało Niemcom czas na wycofanie swych sił i zorganizowanie marszów śmierci, które kontynuowano aż do stycznia 1945 r.” – wskazuje Morawiecki.

Jak ocenia premier, propaganda sowiecka w powojennej Polsce dyktowała narrację z okresu II wojny światowej. Prawdziwa historia „podwójnej okupacji została pochowana”, by móc zostać opowiedzianą dopiero po 1989 r. – czytamy dalej. Morawiecki przypomniał, że sowiecka okupacja ciągnęła się przez 45 lat, kosztowała życie milionów ludzi, pozbawiła Polskę i Europę Środkową niepodległości oraz szansy na normalny rozwój ekonomiczny.

Przedstawiając dziś znowu Związek Radziecki jako wyzwoliciela, „rosyjski prezydent Władimir Putin pomija milczeniem wojskową agresję Moskwy nie tylko wobec Polski, ale także wobec krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii w czerwcu 1940 r.” – czytamy dalej na łamach Politico. Szef polskiego rządu wymienia w tym miejscu również decyzję o sprowokowaniu »wojny zimowej« z Finlandią, trwającej od listopada 1939 do marca 1940 roku”. Ta stalinowska wersja historii nie ma nic wspólnego z faktami, co więcej, „obraża pamięć milionów ofiar komunizmu” – dodał Morawiecki.

Wskazał przy tym, że o ile „w Europie Zachodniej ten tragiczny okres historii zakończył się w 1945 r. wraz z porażką niemieckiego reżimu nazistowskiego, to dla wielu narodów europejskich deklaracja pokoju nie oznaczała końca tragedii, a jedynie początek nowej”.

„Podejmowane ostatnio próby odmalowywania Polski jako sprawcy, a nie ofiary, nie będą tolerowane” – zapewnił szef rządu. Przypomniał, że polskie straty spowodowane przez II wojnę światową należą do najwyższych na świecie: zginęło 6 mln Polaków, w tym 3 mln polskich Żydów, a „kraj był całkowicie zrujnowany”.

„Apelujemy do Putina, aby nie wykorzystywał Holokaustu do rozgrywek politycznych”

Wiceszef MSZ zaznaczył, że obchody w Jerozolimie są wydarzeniem o charakterze politycznym.

zobacz więcej

Ożywianie i instrumentalne wykorzystywanie kłamliwej narracji, co się dzieje teraz, gdy „Rosja usiłuje obarczyć Polskę i inne kraje europejskie odpowiedzialnością za współpracę z niemieckim dyktatorem Adolfem Hitlerem, przypomina dawne czasy” – ocenił Morawiecki.

Przypomniał w tym kontekście, że to Polacy utworzyli Żegotę, podziemną organizację pomocy Żydom pod okupacją niemiecką. „Rząd polski na uchodźstwie w Londynie starał się zaś wszelkimi sposobami przekazać światu prawdę o niewyobrażalnym złu Holokaustu, którego symbolem pozostaje obóz zagłady Auschwitz-Birkenau” – czytamy.

Morawiecki dodaje, że „kolaboracja z Niemcami lub denuncjowanie ukrywających się Żydów były karane wyrokiem śmierci przez Armię Krajową – armię podziemnego państwa polskiego”.

„Kiedy świat obchodzi 75. rocznicę wyzwolenia Auschwitz, Rosja próbuje na nowo pisać historię. (...) Wziąwszy pod uwagę, że Unia Europejska narodziła się z popiołów II wojny światowej, musimy strzec się dziś przed fałszywymi narracjami, które usiłuje się nam sprzedać” – napisał polski premier.

W opublikowanym przez Politico artykule Morawiecki zaapelował także o wspólne, europejskie stanowisko wobec rosyjskich prób przeinaczania historii.

źródło:
Zobacz więcej