RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sędzia Juszczyszyn przybył do Kancelarii Sejmu

Na delegację Juszczyszyna nie zgodził się wcześniej prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki (fot. PAP/Marcin Obara)

Sędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu przybył do Kancelarii Sejmu w celu zapoznania się z listami poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Rzeczniczka PiS: Działania Pawła Juszczyszyna są niegodne sędziego

Postawa sędziego Pawła Juszczyszyna pokazuje, że bardzo mu się spodobała taka rola happenera. Lubi robić happeningi polityczne, a to są zachowania...

zobacz więcej

Zarządzenie o wystawieniu sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi delegacji podróży służbowej do Warszawy wydał wiceprezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Krzysztof Krygielski. Na delegację Juszczyszyna nie zgodził się wcześniej prezes tego sądu Maciej Nawacki, członek KRS.

Przed wejściem do budynku Sejmu na sędziego Juszczyszyna oczekiwała grupa dziennikarzy i kilkudziesięciu zwolenników ujawnienia list poparcia do KRS.

Sędzia przed wejściem do budynku sejmowego nie komentował sprawy. Powiedział dziennikarzom, aby zwrócili się do rzecznika prasowego. – On może udzielić jakiegoś komunikatu, bo ja sam nie będę informował o czynnościach, które nie mają charakteru jawnej rozprawy – powiedział Juszczyszyn. Pytany, czy wie, z którymi listami będzie mógł się zapoznać, odparł, że nie wie.

Sędzia Juszczyszyn wykonuje czynności w związku ze sprawą, którą rozpoznaje od jesieni. Rozpatrując w listopadzie ub.r. apelację w sprawie cywilnej, Juszczyszyn uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do Rady.

Marszałek Sejmu określa, które dane uzyska sędzia Juszczyszyn

– Jeśli sędzia Paweł Juszczyszyn przyjedzie do Sejmu, uzyska te dane, które zgodnie z prawem może z Kancelarii Sejmu otrzymać – zapowiedziała w...

zobacz więcej

Kancelaria odmówiła udostępnienia tych list i wystąpiła do sądu o uchylenie tej decyzji. Przywołując art. 359 Kodeksu postępowania cywilnego, wniosła „o reasumpcję postanowienia nakazującego przedstawienie zgłoszeń oraz list osób popierających kandydatów na członków nowej KRS”. Argumentowała, że udostępnienie sądowi żądanych wykazów prawdopodobnie mogłoby ją narazić na odpowiedzialność administracyjną i cywilnoprawną z tytułu naruszenia ochrony danych osobowych obywateli.

W konsekwencji sędzia Juszczyszyn wezwał szefową Kancelarii Sejmu Agnieszkę Kaczmarską na 24 stycznia na przesłuchanie w celu wyjaśnienia odmowy przedstawienia żądanych przez sąd dokumentów.

Jednak w ubiegłym tygodniu Kancelaria Sejmu zawnioskowała o przeprowadzenie przez sędziego Juszczyszyna oględzin oryginałów dokumentów zgłoszeń oraz list poparcia sędziów-kandydatów na członków KRS w swojej siedzibie w Warszawie. Według służb prasowych Sejmu takie rozwiązanie „pozwala zadośćuczynić postanowieniu sądu przy jednoczesnym poszanowaniu obowiązujących przepisów prawa dotyczących ochrony danych osobowych, którymi Kancelaria Sejmu jest związana”.

Kancelaria Sejmu podkreśliła przy tym, że sędziemu mogą być zaprezentowane jedynie załączniki związane z kandydaturami zgłoszonymi przez obywateli. Oznacza to, że sędzia Juszczyszyn nie otrzyma wglądu do wszystkich list poparcia kandydatów do KRS. Będzie mógł dokonać oględzin wyłącznie podpisów poparcia udzielonych jednej sędzi, Teresy Kurcyusz-Furmanik.

Juszczyszyn bez delegacji do Kancelarii Sejmu. Prezes sądu nie chce łamać konstytucji

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie i członek KRS Maciej Nawacki nie wydał sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi delegacji na wyjazd do Warszawy do...

zobacz więcej

Z kolei Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który w związku z prowadzonym postępowaniem wydał w lipcu ub.r. decyzję o wstrzymaniu upublicznienia list poparcia KRS, wskazał w piśmie do Kancelarii Sejmu, że przekazanie przez tę kancelarię dokumentów żądanych przez Juszczyszyna oznaczałoby naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych pod administracyjną karą pieniężną.

W sprawie jawności list poparcia KRS w czerwcu ub.r. wyrok wydał Naczelny Sąd Administracyjny. NSA orzekł wtedy, że Kancelaria Sejmu powinna udostępnić wykazy nazwisk osób popierających kandydatów do KRS.

Listy te nie zostały jednak ujawnione na skutek postanowienia prezesa UODO z 30 lipca ub.r., który zobowiązał Kancelarię Sejmu do powstrzymania się od upublicznienia tych wykazów. W postanowieniu tym wskazano, że ma ono charakter tymczasowy i zakazano udostępniania danych do czasu wydania przez prezesa UODO decyzji kończącej postępowanie w sprawie.

W związku z wnioskiem o udostępnienie list poparcia do KRS w nowym składzie Ministerstwo Sprawiedliwości cofnęło sędziemu Juszczyszynowi delegację do Sądu Okręgowego, a prezes jego macierzystego Sądu Rejonowego w Olsztynie, członek KRS Maciej Nawacki na miesiąc zawiesił go w orzekaniu.

źródło:

Zobacz więcej