„W Platformie narasta coraz większa niechęć do Grodzkiego”

Im więcej niedomówień wokół kariery pana Tomasza Grodzkiego w Polsce, tym aktywniej prowadzi politykę zagraniczną. Myślę, że to się źle dla niego i dla Platformy Obywatelskiej skończy. Ta sprawa wygląda coraz gorzej – powiedział w programie „#Jedziemy” europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

„Grodzki stał się pocztylionem opozycji, nie zamierzamy tego znosić”

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki stał się „pocztylionem” opozycji w polityce międzynarodowej i my nie zamierzamy tego znosić – mówi w wywiadzie dla...

zobacz więcej

Zbigniew Kuźmiuk ocenił w TVP Info, że „w samej PO narasta coraz większa niechęć do Grodzkiego, bo został kandydatem na marszałka, przeprowadzając fortel w środowisku Platformy”.

– Wykreował się na człowieka, którego chciano przekupić. Tam jest ogromne niezadowolenie, że ta kandydatura została przeforsowana, bo było parę innych osób, które zapewne godniej reprezentowałyby PO i piastowały to stanowisko – ocenił polityk.

Europoseł odniósł się też do relacji byłych pacjentów prof. Tomasza Grodzkiego ze szpitala w Zdunowie. Kilka osób twierdzi, że wpłacało pieniądze, nie otrzymując pokwitowania. Obecny marszałek Senatu konsekwentnie zaprzecza, by wykonywanie procedur medycznych uzależniał od jakichkolwiek wpłat lub by wpłaty przyjmował.

W opinii Kuźmiuka, „wszystko wskazuje na to”, że kolejne oskarżenia byłych pacjentów Grodzkiego „to nie są wymysły, tylko rzeczywiste sytuacje”. – Myślę, że to dłużej trwać nie będzie mogło, bo będzie to uderzało w Platformę Obywatelską i kandydatkę na prezydenta – ocenił.

Portal niezależna.pl poinformował w sobotę o kolejnym świadku w sprawie domniemanego przyjmowania pieniędzy przez marszałka Senatu w czasach, gdy pracował jako lekarz w szpitalu Szczecin-Zdunowo.

Według cytowanego przez serwis pana Marka, Tomasz Grodzki osiem lat temu miał wziąć 7 tysięcy złotych przed operacją jego ojca chorego na raka płuc. „Gdy tata pana Marka został na oddziale, dowiedział się o obowiązującej taryfie” – pisze portal. Pan Marek przyznaje, że nie wie, kto o tym informował pacjentów, ale – jak twierdzi – była to „powszechna wiedza”. Łapówkę miała wręczyć matka pana Marka.

Śledztwo w sprawie domniemanej korupcji w szpitalu Szczecin-Zdunowo prowadzą Prokuratura Regionalna w Szczecinie oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne.

źródło:
Zobacz więcej