Czaputowicz: możliwe rozmowy z komisarz Jourovą w Polsce

Viera Jourova, komisarz ds. wartości (fot. PAP/EPA/JULIEN WARNAND)

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz powiedział w niedzielę dziennikarzom w Brukseli, że w styczniu możliwe są rozmowy na temat praworządności z unijną komisarz ds. wartości Vierą Jourovą, podczas jej wizyty w Polsce.

Apel Komisji Europejskiej do polskich władz o wstrzymanie projektu ustawy o sądach

Komisja Europejska zwróciła się w liście do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu o wstrzymanie prac nad projektem ustawy dotyczącym...

zobacz więcej

Jourova ma przyjechać do Polski na obchody 75. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Czaputowicz był pytany, czy podczas tej wizyty możliwe są rozmowy komisarz z polskim władzami na tematy dotyczące praworządności.

– Myślę, że są takie plany, oczekiwania. Ja też jestem gotów do spotkania, minister sprawiedliwości. Te szczegóły będą ustalane, ale myślę, że jak najbardziej jesteśmy otwarci na rozmowę z komisarz Jourovą, ze wszystkimi komisarzami na tematy dotyczące UE, w tym także systemu praworządności – powiedział szef polskiej dyplomacji.

Dodał, że jest gotowy rozmawiać z Jourovą przy okazji jej wizyty w Auschwitz lub w Warszawie. – Uważam, że KE nie ma racji, ale to nie oznacza, że nie mamy rozmawiać – zaznaczył Czaputowicz.

Wiceszefowa KE „siedziała w więzieniu pod zarzutami korupcyjnymi”

Nie zdarza się, żeby unijni komisarze zabierali głos w sprawie, która nie ma jeszcze finalnego efektu – powiedział europoseł PiS Ryszard Czarnecki,...

zobacz więcej

Komisja Europejska zdecydowała we wtorek w Strasburgu, że występuje do Trybunału Sprawiedliwości UE o środki tymczasowe w sprawie przepisów dotyczących systemu dyscyplinarnego wobec polskich sędziów. Jeśli TSUE przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna SN zostanie zawieszona.

10 października 2019 roku KE zdecydowała o skierowaniu skargi do TSUE w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce, „aby chronić sędziów przed kontrolą polityczną”. Jak uzasadniała, nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym.

Zdaniem urzędników z Brukseli polski system nie gwarantuje rozpatrywania spraw w „rozsądnym czasie”, co umożliwia ministrowi sprawiedliwości – za pośrednictwem mianowanych przez niego rzeczników dyscyplinarnych – doprowadzenie do sytuacji, w której przeciwko sędziom sądów powszechnych będą toczyć się długotrwałe postępowania dyscyplinarne. Nowy system - według KE – wpływa również na prawo sędziów sądów powszechnych do obrony.



KE wystąpiła wówczas do TSUE o zajęcie się sprawą w trybie przyspieszonym, ale jej wniosek dotychczas nie został uwzględniony.

W ubiegłym tygodniu Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą Komisję Europejską do zawnioskowania o specjalne środki, tak by Trybunał Sprawiedliwości UE w praktyce zawiesił działanie nowej Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

źródło:

Zobacz więcej