Prezydent: Sędziowie mają twarde obowiązki. Muszą eliminować tych, którzy im nie podołają

– Sędzia nie wydaje wyroku w swoim imieniu. On wydaje wyrok w imieniu państwa polskiego. (…) Tak, sędziowie są szczególną grupą społeczną. Mają swoje przywileje jak choćby immunitet sędziowski. Ale mają też bardzo twarde obowiązki. (…) Jeśli się okazuje, że nie są w stanie sprostać tej odpowiedzialności, to stan sędziowski powinien być na tyle odpowiedzialny, by taką osobę natychmiast eliminować – mówił Andrzej Duda. Prezydent wziął udział w Karczmie Piwnej Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”.

Protestował z Piniorem, prowadzi jego proces. Sąd nie wyłączył sędziego

Wrocławski sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o wyłączenie sędziego w sprawie prowadzonej przeciwko byłemu senatorowi Józefowi Piniorowi –...

zobacz więcej

– Ja rozumiem, że często jest niebezpieczeństwo rutyny, jest bardzo dużo spraw, że te sprawy są często podobne do siebie, ale służba sędziowska, bo to jest służba, ma ten szczególny wymiar. Owszem, macie immunitet, ale macie też i ogromną odpowiedzialność. Ludzie na was patrzą, zwłaszcza w mniejszych ośrodkach miejskich. Jak się zachowujecie, jak żyjecie, kim jesteście, czy przestrzegacie prawa, czy nie. I czy jeżeli w waszym środowisku zdarza się, że ktoś prawa nie przestrzega, czy są wobec niego wyciągane konsekwencje, czy nie. Tego w Polsce do tej pory cały czas ogromnie brakuje i właśnie dlatego ocena wymiaru sprawiedliwości jest tak zła – mówił prezydent Duda.

Jak dodawał, „prezydent w sposób symboliczny przekazuje część władzy sędziemu w jego ręce, żeby on mógł potem iść na salę sądową, włożyć łańcuch, wydawać wyrok w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej”.

– On nie wydaje wyroku w swoim imieniu. On wydaje wyrok w imieniu państwa polskiego. On musi rozumieć, co to znaczy i jak wielka powaga jest związana z jego rolą. Od tego powinniśmy zaczynać całą naprawę wymiaru sprawiedliwości, żeby ci ludzie to rozumieli – kontynuował.

– Tak, sędziowie są szczególną grupą społeczną. Mają swoje przywileje jak choćby immunitet sędziowski. Ale mają też bardzo twarde obowiązki. Obowiązki wobec społeczeństwa i szczególną odpowiedzialność za to, w jaki sposób służą, w jaki sposób żyją, kim są. Jeśli się okazuje, że nie są w stanie sprostać tej odpowiedzialności, to stan sędziowski powinien być na tyle odpowiedzialny, by taką osobę natychmiast eliminować. I tym razem nie prezydent, a sami sędziowie powinni eliminować, bo to pokazuje, że to odpowiedzialne środowisko. I dlatego Izba Dyscyplinarna składa się z sędziów – mówił prezydent.

Senat zdecydował: ustawy sądowe wracają do Sejmu

Senat odrzucił w całości projekt nowelizacji ustaw sądowych egzekwujący między innymi przestrzeganie zasady apolityczności sędziów. Za odrzuceniem...

zobacz więcej

Andrzej Duda odniósł się także do sprawy nagrań, gdzie utrwalono rozmowę kompromitującą wysoko postawionych sędziów. W grudniu 2014 r. dziennikarze Telewizji Republika dotarli do zapisu audio z rozmów między sędzią SN Henrykiem Pietrzkowskim a sędzią NSA Bogusławem Moraczewskim oraz korespondencji SMS-owej między nimi. Nagrania ukazywały prowadzone między sędziami pertraktacje. W pierwszej rozmowie Moraczewski prosi Pietrzkowskiego o sprawdzenie, czy „kasacja jest prawidłowo sformułowana”. W drugiej rozmowie Pietrzkowski tłumaczy swemu koledze błędy, jakie popełnił.

– Sprawa jest wstrząsająca, nie wyciągnięto z tego żadnych konsekwencji. W ostateczności, po prostu zaprasza się takiego pana i mówi: „Panie kolego, pan musi odejść. Dla dobra wymiaru sprawiedliwości, proszę pożegnać się z sądem”. Jak oni mogą z kimś takim zasiadać za stołem sędziowskim i razem orzekać? To plami cały stan sędziowski, to plami SN. Przecież to ludzie widzą. Wierzcie mi, nie jestem w stanie tego zrozumieć. Jest to coś, co nie mieści mi się w głowie, ale z drugiej strony ja rozumiem, dlaczego oni sami nie wyszli z żadnym postulatem mądrej i dobrej naprawy wymiaru sprawiedliwości – stwierdził.

Jak powiedział, „szkoda, że nie chce tego zrozumieć wielu profesorów prawa na wydziałach polskich uczelni. Strasznie mi jest z tego powodu przykro, no ale trudno. Taką mamy Polskę i taki mamy dzisiaj stan”.

– Mam nadzieję, że zdołamy to przełamać tak jak przełamaliśmy przełamać wiele innych barier, które nas blokowały. Tak jak udało się przełamać komunę, tak samo wierzę, że uda się oczyścić do końca nasz polski domu, by był czysty, porządny, piękny – dodał.

źródło:

Zobacz więcej