Onet: Z CBA wyprowadzono miliony zł. Biuro zaprzecza

Biuro zaprzeczyło informacjom Onetu (fot. CBA)

Nie jest prawdą, jakoby Centralne Biuro Antykorupcyjne utraciło jakiekolwiek środki finansowe – napisał w oświadczeniu rzecznik Biura Temistokles Brodowski. Według informatorów Onetu pracownica CBA miała sukcesywnie wyprowadzać pieniądze z tej instytucji.

„Sugestia Onetu jest niedorzeczna”. Minister Wąsik o aferze GetBack

Sugestia Onetu, że CBA w jakikolwiek sposób jest współodpowiedzialne za aferę GetBack, jest niedorzeczna i bezsensowna – powiedział w rozmowie z...

zobacz więcej

W czwartek TVN24 podał, że szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernest Bejda nagle odwołał i wysłał na emerytury dwóch kluczowych dyrektorów – szefa pionu finansów i szefa pionu bezpieczeństwa wewnętrznego. Zrobił to na miesiąc przed końcem swojej kadencji.

Zdaniem Onetu, odwołanie dwóch dyrektorów to efekt wykrycia, że jedna z pracownic CBA wyprowadzała pieniądze z funduszu operacyjnego Biura. W sumie mogło to być nawet blisko pięć mln zł. – Kiedy wyszło to na jaw, posypały się głowy. Dyrektor pionu finansów będzie prawdopodobnie odpowiadać za niedopełnienie obowiązków, a dyrektor biura wewnętrznego za to, że nie miał nad tym kontroli, do czego przecież został powołany – powiedział informator Onetu.

CBA odnosząc się do publikacji zamieściło komunikat. „Centralne Biuro Antykorupcyjne nie informuje o decyzjach kadrowych, podejmowanych wobec funkcjonariuszy i pracowników Biura. Nie jest prawdą, jakoby Centralne Biuro Antykorupcyjne utraciło jakiekolwiek środki finansowe” – napisał rzecznik Biura Temistokles Brodowski.

źródło:
Zobacz więcej