RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Dziś debata kandydatów na przewodniczącego PO. Bez udziału mediów

Jednym z kandydatów na przewodniczącego PO jest Borys Budka (2P) (fot. PAP/Marcin Gadomski)
Jednym z kandydatów na przewodniczącego PO jest Borys Budka (2P) (fot. PAP/Marcin Gadomski)

Pięciu, a nie sześciu kandydatów na przewodniczącego PO, zmierzy się w sobotę w Krakowie w bezpośredniej debacie. Będzie ona jednak zamknięta dla mediów, a przysłuchiwać się jej będą mogli tylko małopolscy działacze Platformy.

Kandydat na szefa PO rezygnuje ze startu w partyjnych wyborach

Podjąłem decyzję o przerwaniu swojej kampanii wewnętrznej i wsparciu kandydatki na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w kampanii wyborczej –...

zobacz więcej

Po piątkowej rezygnacji Bartosza Arłukowicza o stanowisko przewodniczącego Platformy Obywatelskiej ubiega się tylko pięcioro kandydatów. To szef klubu Koalicji Obywatelskiej i wiceprzewodniczący PO Borys Budka, posłanka Joanna Mucha, wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak, poseł Bartłomiej Sienkiewicz oraz senator Bogdan Zdrojewski.

Cała piątka kandydatów tylko raz spotka na wspólnej debacie – w sobotę odbędzie się ona w Krakowie. Debata ma być jednak zamknięta dla mediów.

Szef małopolskiej PO Aleksander Miszalski powiedział, że debata jest zamknięta, ponieważ będzie to po prostu wspólne spotkanie wszystkich kandydatów z członkami małopolskiej PO. Na żywo będzie ją więc mogli oglądać tylko ci, którzy będą obecni w Hotelu Europejskim w Krakowie.

W ciągu ostatnich dni cała piątka kandydatów objeżdża Polskę i spotyka się lokalnymi działaczami Platformy. – Tak naprawdę debata na temat Platformy i koniecznych zmian toczy się w całej Polsce, ta debata w Krakowie, to jedynie okazja do bezpośredniej konfrontacji pięciu kandydatów – wyjaśnił rzecznik PO Jan Grabiec.

– Zobaczymy konfrontację różnych pomysłów, dla mnie nie ulega wątpliwości, że z całą pewnością trzeba wykorzystać najlepsze pomysły przedstawione przez kandydatów, niezależnie od tego, kto je zgłasza, a dzień po wyborze przewodniczącego, zacząć je wcielać w życie jako jedna drużyna – dodał.

Pierwsza tura wyborów przewodniczącego PO ma się odbyć 25 stycznia, ewentualna druga – 8 lutego. Wyboru będą dokonywać wszyscy członkowie partii w swoich kołach.

Rezygnując w piątek z kandydowania Bartosz Arłukowicz przekonywał, że robi to, aby ułatwić wybór szefa partii już w pierwszej turze, choć wprost nie zaapelował do trzech kandydatów z najmniejszymi szansami o rezygnację.

– Z punktu widzenia interesu Platformy, lepiej by było, gdybyśmy jak najwcześniej rozstrzygnęli kwestię wyboru przewodniczącego – przyznał Grabiec.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej