Sprzedano drugi największy diament świata. A w Antwerpii narzekają na kryzys

Diament kosztował co najmniej 50 mln dolarów (fot. LUCARA DIAMOND CORP)

Handlarze brylantów z belgijskiej Antwerpii narzekają, że rynek kamieni szlachetnych jest w kryzysie. Przeczą temu szefowie firmy „Louis Vuitton”. Kupili drugi co do wielkości diament na świecie.

Złodzieje chcą 9 mln euro za zrabowane w Dreźnie klejnoty

Złodzieje chcieli sprzedać wysadzany brylantami Order Orła Białego i 49-karatowy Drezdeński Biały Diament. Propozycję zakupu otrzymała izraelska...

zobacz więcej

Diament „Sewelo” ważący 1758 karatów znaleziono w kwietniu 2019 roku w Botswanie. Luksusowy francuski dom mody „Louis Vuitton” wydał na niego prawdopodobnie ok. 50 mln dolarów. Jedyny większy diamient to – odkryty w 1905 roku w RPA „Cullinan” – który (po podzieleniu na dwa brylanty), obecnie zdobi brytyjską koronę królewską.

„Sewelo”, w języku tswana oznacza „rzadkie znalezisko”. Wygląda, jak zwykły kamień pokryty grubą warstwą węgla. Strukturę i kolor można ocenić jedynie poprzez niewielki otwór w skorupie. Na podstawie oględzin i badań przy użyciu lasera stwierdzono, że w środku znajduje się diament o wysokiej jakości z idealnie białymi obszarami.

Drugi co do wielkości diament w historii zostanie teraz pocięty, wypolerowany i stanie się częścią kolekcji biżuterii „Louis Vuitton”.

Jednak Światowe Centrum Diamentów w Antwerpii (AWDC) alarmuje, że w ubiegłym roku sprzedano tam surowe i oszlifowane diamenty o wartości „zaledwie” ok. 33 mld euro. Sprzedaż była niższa 20 proc. w porównaniu do 2018 roku.

źródło:
Zobacz więcej