Promocja aborcji i gender w sprawozdaniu rocznym PE

W sprawozdaniu rocznym PE znów dużo o aborcji, gender i seksualności (fot. PAP/EPA/PATRICK SEEGER)

Parlament Europejski ponownie wydał ideologiczny dokument propagujący aborcję i teorię gender – uważa „Ordo luris”. Jak co roku europosłowie przyjęli sprawozdanie roczne dotyczące praw człowieka i demokracji na świecie oraz polityki Unii Europejskiej w tym zakresie.

„Nie ma możliwości ograniczenia Polsce funduszy unijnych”. Gróbarczyk o rezolucji PE

Nie ma możliwości ograniczenia Polsce funduszy unijnych – podkreślił w Polskim Radiu 24 minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek...

zobacz więcej

„Sprawozdanie Parlamentu Europejskiego za rok 2018 dotyczące praw człowieka i demokracji na świecie i oraz polityki UE w tym zakresie po raz kolejny zawiera postulaty o podłożu ideologicznym. W zawoalowany sposób promuje się dostęp do zabójstwa prenatalnego jako prawa człowieka czy ideologię gender” – podsumowała Magdalena Olek, zastępca dyr. Centrum Prawa Międzynarodowego „Ordo Iuris”.

Jak komentują prawnicy instytutu, w sprawozdaniu za rok 2018 po raz kolejny promuje się termin „prawa seksualne i reprodukcyjne”, pod którym kryje się postulat rozszerzenia dostępu do zabójstwa prenatalnego. Autorzy rezolucji postulują również przyjęcie przez UE, wbrew swoim kompetencjom, genderowej konwencji stambulskiej, uderzającej w rodzinę.

Rezolucja przeciwko Polsce. Kto z europosłów z Polski głosował „za”. LISTA

Parlament Europejski przyjął rezolucję przeciwko Polsce i Węgrom. Stwierdzono w niej, że sytuacja w obu państwach się pogarsza oraz zaapelowano do...

zobacz więcej

Jak zwraca uwagę „Ordo Iuris”, liczne badania potwierdzają, że zawarta w rezolucji ideologiczna koncepcja przemocy i płci społeczno-kulturowej jest błędna. W opinii instytutu dokument nieprawidłowo identyfikuje źródła problemu przemocy. Całkowicie pomijając patologie życia społecznego (takie jak uzależnienie od alkoholu, hazardu czy innych używek, jak również rozpad więzi rodzinnych), które są jej realną przyczyną.

Jakie stwierdzenia można uznać za kontrowersyjne? W rezolucji PE padły zdania, iż „zdrowie i prawa seksualne i reprodukcyjne należą do podstawowych praw człowieka” (pkt F), zaś „trudności z uzyskaniem dostępu do zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego stanowią niedopuszczalne naruszenie podstawowych praw człowieka”.

Ponadto, PE potępił „przypadki naruszeń praw reprodukcyjnych i seksualnych kobiet, w tym odmowy dostępu do odpowiednich usług” (pkt 35). Jak zauważają przedstawiciele „Ordo Iuris”, termin „prawa reprodukcyjne i seksualne” nigdy nie został przyjęty w żadnym obowiązującym traktacie międzynarodowym. W niewiążących dokumentach podpisanych przez państwa pojawiają się pojęcia „prawa reprodukcyjne” oraz „zdrowie reprodukcyjne i seksualne”, a kategoria „praw seksualnych” została z nich celowo wykluczona.

W ramach tych niejasnych pojęć, środowiska proaborcyjne postulują rozszerzenie dostępu do legalnego uśmiercania nienarodzonych dzieci. Stosuje się przy tym m.in. przewrotny argument stwierdzający, iż zapewnienie „bezpiecznej” aborcji miałoby zmniejszyć śmiertelność okołoporodową matek. A tymczasem działania w tym ostatnim zakresie powinny skupiać się na poprawie dostępu do świadczeń zdrowotnych dla kobiet w ciąży i polepszeniu opieki okołoporodowej, w tym psychologicznej, jak również na udzielaniu wsparcia rodzicom oczekujących dziecka.

źródło:
Zobacz więcej