RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Posłowie złożą wniosek do TK ws. immunitetu obcych państw przed sądami krajowymi

Poseł PiS Arkadiusz Mularczyk wyjaśnił, że zapytanie do TK dotyczy spraw o odszkodowania z tytułu m. in. zbrodni wojennych(fot. arch. PAP / Bartłomiej Zborowski)

Będzie ponowny wniosek posłów do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zasady immunitetu obcych państw przed sądami krajowymi. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk wyjaśnia, że dotyczy to spraw o odszkodowania z tytułu m. in. zbrodni wojennych.

„Magazyn śledczy Anity Gargas”: Jak Niemcy rozgrywają sprawę reparacji

Wmawianie opinii publicznej, że Polska zrzekła się odszkodowań wojennych, groźby rewizji granic, szafowanie hasłem „polskie obozy zagłady”, czyli...

zobacz więcej

Pierwotnie wniosek został skierowany do Trybunału Konstytucyjnego w październiku 2017 r., jednak do czasu zakończenia poprzedniej kadencji parlamentu nie został rozpatrzony, zatem uległ zasadzie dyskontynuacji i musi zostać ponowiony.

Arkadiusz Mularczyk powiedział Polskiemu Radiu, że stanie się to w ciągu kilku tygodni lub miesięcy. Zauważył, że obywatele polscy, którzy ucierpieli w wyniku niemieckiej agresji i okupacji podczas II wojny światowej oraz ich spadkobiercy nie mają skutecznej drogi sądowej do dochodzenia roszczeń.

– Państwo niemieckie od wielu, wielu już lat wobec wielu krajów odmawia prawa do zadośćuczynienia obywatelom. To jest oczywiście problem międzynarodowy. Kilka krajów, jak Włochy czy Grecja, stara się przed własnymi sądami dochodzić tego typu roszczeń. Natomiast jest problem z egzekucją tych wyroków z majątku niemieckiego. Jest to nierozstrzygnięty do dziś problem prawny. Na pewno nasze działania czy też potencjalny wyrok Trybunału Konstytucyjnego miałby też spore znaczenie dla praktyki prawa międzynarodowego – ocenił poseł PiS.

Arkadiusz Mularczyk tłumaczył, że podobne sprawy były już rozstrzygane na korzyść obywateli greckich i włoskich, które padły ofiarą niemieckich represji. Sądy w tych krajach uznawały, że popełnienie zbrodni wojennych zdejmuje z danego państwa immunitet jurysdykcyjny. Jednak gdy dochodziło do prób egzekucji niemieckiego majątku, sprawa trafiała do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze, który przyznawał rację Berlinowi.

Kreml produkuje kolejne kalumnie. Polska gotowa na odparcie głównego ataku

Trwa festiwal sowiecko-rosyjskich kłamstw dotyczących II wojny światowej. Polska wciąż znajduje się na celowniku Kremla, który wystrzeliwuje w...

zobacz więcej

– Rzeczywiście MTS w 2012 r. uznał, że te sprawy nie mogą być egzekwowane, ponieważ Niemcy są chronione immunitetem jurysdykcyjnym. To wówczas była dominująca praktyka międzynarodowa, ale na przestrzeni lat ulega ona zmianom, różnemu podejściu na przestrzeni lat, gdyż przecież kształtuje się pod wpływem orzecznictwa. Zatem na pewno stanowisko polskie będzie tu istotne, może być jednym z elementów kształtowania praktyki międzynarodowej w tej sprawie – ocenił Arkadiusz Mularczyk.

Na immunitet jurysdykcyjny państwa powołał się warszawski Sąd Okręgowy, oddalając w październiku 2019 r. pozew Barbary Gautier. Kobieta jako 3,5-letnia dziewczynka trafiła do niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, gdzie była poddawana pseudomedycznym eksperymentom prowadzonym przez Josefa Mengelego.

Według sądu, w naszym prawie brakuje przepisu przewidującego jurysdykcję sądów polskich w zakresie pozwów obywateli naszego kraju przeciwko innemu państwu.

We wniosku do TK z 2017 r. grupa posłów domagała się stwierdzenia niezgodności z konstytucją przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Chodzi o wyłączenie zobowiązania o odszkodowanie należne od obcego państwa z tytułu zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości ze względu na immunitet jurysdykcyjny państwa.

Posłowie chcieli też, by Trybunał uznał za niekonstytucyjny przepis dopuszczający wywiedzenie immunitetu państwa dla jego ochrony przed pozwaniem w Polsce za czyny stanowiące zbrodnie wojenne, ludobójstwo i zbrodnie przeciw ludzkości.

źródło:
Zobacz więcej