Raport

#FabrykahejtuPO

Sędzia SN uzasadnia decyzję o przekazaniu pytań prawnych do TK

Sędzia zadał pytania po orzeczeniu TSUE z listopada 2019 roku (fot. arch.PAP/Jacek Turczyk)

„Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie dokonał jednoznacznego ustalenia ani wskazanych kryteriów i okoliczności istotnych dla oceny niezależności KRS oraz sądów, ani skutków stwierdzenia ich ewentualnego zaistnienia lub naruszenia” – napisał w uzasadnieniu decyzji o przekazaniu pytań prawnych do Trybunału Konstytucyjnego sędzia Sądu Najwyższego prof. Kamil Zaradkiewicz. Pytania zostały zadane po orzeczeniu TSUE z listopada 2019 r. Dokument opublikował portal wpolityce.pl.

Fogiel: System sprawiedliwości to nie jest kwestia podlegająca UE

– System sprawiedliwości to nie jest kwestia podlegająca UE – podkreślił wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. W jego ocenie „metodą faktów dokonanych...

zobacz więcej

Zaradkiewicz stwierdza, że sformułowane przez SN pytania prejudycjalne „w istocie zmierzają do przełożenia podejmowanych od 2018 r. faktycznych i prawnych prób faktycznej delegitymizacji organów władzy sądowniczej na rozstrzygnięcia sądowe, w których dokonywana jest ocena statusu sędziów i skuteczności ich powołań na mocy norm konstytucyjnych, na podstawie wskazanych w pytaniach prejudycjalnych norm traktatowych oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej”.

Jak pisze Zaradkiewicz, „próby te odnoszą się bezpośrednio do oceny niezależności sądu oraz niezawisłości sędziego, jednak są czynione w taki sposób, aby w istocie poprzez swobodną interpretację ogólnych ustaleń zawartych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 19 listopada 2019 r. (…), w praktyce doprowadzić do faktycznego i prawnego „zamrożenia” funkcjonowania organów konstytucyjnych w zakresie nominacji sędziowskich (przede wszystkim Krajowej Rady Sądownictwa), a także osób Powołanych na mocy art. 179 Konstytucji RP do pełnienia urzędu sędziego”.

Sędzia podkreśla ogólnikowość wskazanych w wyroku TSUE przesłanek. Zaradkiewicz uważa, że w wyniku dowolnej interpretacji wyroku TSUE może dojść do chaosu prawnego w wymiarze sprawiedliwości i ciągłego podważania uprawnień opiniowanych przez KRS sędziów.

KE złoży wniosek do TSUE w sprawie zawieszenia Izby Dyscyplinarnej SN

Komisja Europejska zdecydowała, że wystąpi do Trybunału Sprawiedliwości UE o środki tymczasowe ws. przepisów dotyczących reżimu dyscyplinarnego...

zobacz więcej

W uzasadnieniu znajdziemy też odniesienia do wyroku Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 5 grudnia 2019 r. Jak pisze Zaradkiewicz, jej trzyosobowy skład oparł się na narracji mediów, zamiast przeprowadzić postępowanie dowodowe.

„Warto przy tym zauważyć, że w powołanym wyroku Sąd, według sobie tylko znanych kryteriów, uznał, że okoliczności towarzyszące wyłonieniu składu obecnej Krajowej Rady Sądownictwa »wzbudzają u przeciętnej jednostki (sic!) wątpliwości co do niezależności samej Rady od władzy wykonawczej«. Nie wskazano przy tym metodologii ani źródeł, na których Sąd wydający wyrok z 5 grudnia 2019 r. oparł swoje wnioski w tym zakresie” – napisał.

źródło:
Zobacz więcej