Wymusił pierwszeństwo, tłumaczył się „suwakiem”. Teraz szuka go policja [WIDEO]

Kierowca peugeota, pędząc po Kielcach, wymusił pierwszeństwo. Kiedy kierowcy na niego trąbili, zatrzymał się i pouczył, że „w tej chwili jest suwak”. Innego zdania byli jednak policjanci; teraz którzy pokazują nagranie i szukają mężczyzny z peugeota. – Ta sytuacja nie miała nic wspólnego z jazdą na suwak – mówi portalowi tvp.info mł. asp. Damian Janus ze świętokrzyskiej policji.

„Korytarze życia” i jazda „na suwak”. Od dziś zmiana przepisów ruchu drogowego

Wchodzi w życie nowelizacja Prawa o ruchu drogowym, która wprowadza obowiązek tworzenia tzw. „korytarzy życia” i jazdy „na suwak”.

zobacz więcej

Wideo policjanci dostali na skrzynkę stopagresjidrogowej@ki.policja.gov.pl. nagrano je na ul. Grunwaldzkiej w Kielcach.

Kierowca peugeota jadąc lewym pasem postanowił z impetem, pełną prędkością zmienić pas. W ten sposób zajechał drogę innemu kierowcy. Po wszystkim zatrzymał się zmuszając także innych do zatrzymania i pouczył, że teraz obowiązuje zasada jazdy na suwak.

Policjanci nie mają wątpliwości. – To nie jest suwak – mówi mł. asp. Damian Janus ze świętokrzyskiej policji. Wideo trafiło do funkcjonariuszy kieleckiej drogówki, którzy z przeprowadzą postępowanie i dotrą do właściciela peugeota.

Mundurowi przypominają, że przepisy dotyczące jazdy na suwak precyzują sposób zachowania kierowców w sytuacji występowania zatoru na drodze, przy jednoczesnym zanikaniu pasa ruchu lub występującej na nim przeszkodzie.

I podkreślają, że musi występować znaczne zmniejszenie prędkości i zator drogowy, w którym auta stoją lub poruszają bardzo wolno.

Zasada nie znajduje zastosowania w przypadku dojeżdżania do końca pasa ruchu, jeżeli nie występuje zator drogowy czyli w opisanym przez nas przypadku.

źródło:
Zobacz więcej