Zakopał zwłoki matki w ogrodzie. Przez trzy lata pobierał jej emeryturę

Jakub Ch. po śmierci matki zakopał jej zwłoki w przydomowym ogrodzie (fot. Shutterstock/Evgeny Haritonov)

57-letni Jakub Ch. odpowie przed sądem za to, że zakopał zwłoki swojej matki w ogrodzie na jednej z posesji w Ciechanowie w woj. dolnośląskim i przez trzy lata pobierał jej emeryturę. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia.

Pornografia z udziałem dzieci i zwierząt. Podejrzany 38-latek z Ząbek

Na trzy miesiące do aresztu trafił 38-latek podejrzany o posiadanie i rozpowszechnianie plików zawierających treści pornograficzne z udziałem...

zobacz więcej

Do zdarzenia opisanego w akcie oskarżenia, sporządzonym przez Prokuraturę Rejonową w Lubinie, doszło w lipcu 2016 r. Wówczas to mieszkający w wynajmowanym domu w Ciechanowie Jakub Ch. po śmierci matki zakopał jej zwłoki w przydomowym ogrodzie. Mężczyzna przez trzy lata, do września 2019 r., pobierał emeryturę matki. Wyłudził w ten sposobu około 41 tys. Zł.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy powiedziała, że Ch. został oskarżony m.in. o nieudzielenie matce pomocy w okresie poprzedzającym jej śmierć. – Nie wezwał pomocy medycznej w momencie, gdy jej stan zdrowia zagrażał jej życiu – powiedziała prokurator.

Ch. zarzucono również, że znieważył zwłoki matki, zakopując je w ogrodzie. Został też oskarżony o wyłudzenie pieniędzy z ZUS, bo pobierał on emeryturę matki po jej śmierci. – Od lata 2016 r. do września 2019 r., kiedy znaleziono zwłoki kobiety, oskarżony pobrał emeryturę za matkę w łącznej kwocie około 41 tys. zł – powiedziała prokurator.

W ramach śledztwa przeprowadzono sekcję zwłok kobiety. Ze względu na stan zwłok sekcja nie wykazała przyczyny śmierci. – Na ciele kobiety nie było uszkodzeń mechanicznych – powiedziała prokurator.

Ch. w śledztwie przyznał się do zakopania zwłok matki. W wyjaśnieniach powiedział, że zamarła ona z przyczyn naturalnych.

Sprawa wyszła na jaw dzięki wnuczce kobiety. Zawiadomiła ona policję, że jej babcia zaginęła. Wcześniej oskarżony poinformował córkę, że babcia zamarła, ale nie chciał powiedzieć, gdzie została pochowana.

Jakubowi Ch. grozi do ośmiu lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej