Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Spłonęła hala zakładu produkującego meble [WIDEO]

Strażacy dogaszają pożar zakładu produkującego meble ogrodowe w Malanowie w woj. wielkopolskim. Spłonęło w nim ok. 2 tys. m kw. hali produkcyjnej. W pożarze nikt nie został poszkodowany; gasiło go ponad 50 jednostek straży pożarnej. Informacje o wybuchu pożaru i wideo otrzymaliśmy od naszego czytelnika na platformę Twoje Info.

Auto wjechało pod ciężarówkę, nie żyją cztery osoby

Czterech mężczyzn zginęło w tragicznym wypadku na drodze krajowej nr 17 w Lubicach pod Kołbielą na Mazowszu. Samochód osobowy zderzył się tam z...

zobacz więcej

Rzecznik wielkopolskiego wojewódzkiego komendanta PSP bryg. Sławomir Brandt przekazał, że akcja dogaszania pożaru może potrwać do rana.

– W tym momencie szacujemy, że spaleniu uległa powierzchnia ok. 2 tys. m kw. – powiedział.

Informację o pożarze strażacy otrzymali przed godz. 15.30. Ogień pojawił się w jednej z hal, w której produkowano elementy mebli ogrodowych.

– Udało się nie dopuścić do tego, aby ten się pożar rozprzestrzenił, a z przekazanych nam informacji wynika, że cały kompleks produkcyjny w tym zakładzie liczy ok. 90 tys. m kw. hal. Paliła się jedna z nich, znajdująca się w środku tego kompleksu – podkreślił Brandt. Wyjaśnił, że budynki zakładu oddalone są od siebie o zaledwie kilka metrów.

– Z uwagi na powagę tego zdarzenia na miejsce zadysponowano ok. 50 zastępów straży pożarnej, czyli ok. 200 strażaków. Tylko i wyłącznie dzięki temu oraz działaniom pierwszych jednostek, które dotarły na miejsce, udało się nie dopuścić do tego, żeby ten pożar się rozprzestrzenił – zaznaczył.

Potężny wybuch w zakładzie petrochemicznym. Jedna osoba nie żyje [WIDEO]

Jedna osoba zginęła, a co najmniej sześć zostało rannych w wyniku eksplozji, do której doszło we wtorek wieczorem w zakładzie petrochemicznym w...

zobacz więcej

Z budynku, w którym powstał pożar ewakuowano 12 osób, z całego zakładu ok. 750.

– Jednej osobie została udzielona pomoc medyczna, ta osoba podtruła się dymami pożarowymi – powiedział Brandt dodając, że pracownika nie trzeba było hospitalizować.

– Dziękuję wszystkim strażakom PSP i OSP, którzy brali udział w akcji gaszenia pożaru w hali produkcyjnej największego zakładu w powiecie tureckim. Najważniejsze, że nikt nie odniósł obrażeń. Przyczyny pożaru bada straż – przekazał przybyły na miejsce wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk.

 

źródło:
Zobacz więcej