RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rabusie włamali się do restauracji. Za ścianą był sejf kantoru

Sprawcy włamali się do restauracji w centrum Warszawy (fot. Policja)

Nieznani sprawcy włamali się do restauracji w centrum Warszawy, sąsiadującą z kantorem wymiany walut. Przewiercili ścianę i po rozpruciu sejfu ukradli ok. 1 mln zł w różnych walutach.

Policja szuka sprawców napadu na kantor. Ukradli nawet 3 mln zł

Policjanci z Olsztyna szukają sprawców napadu na kantor w centrum miasta. Do zdarzenia doszło prawie przed tygodniem, ale dopiero teraz...

zobacz więcej

Do kradzieży z włamaniem do jednego z kantorów przy ul. Świętokrzyskiej w stolicy doszło w święta Bożego Narodzenia. Nikogo nie było ani w restauracji, ani w sąsiadującym z nią kantorze.

– O włamaniu dowiedziałem się od razu po świętach. Rano kolega przyszedł otworzyć kantor i wtedy zauważył, że zostaliśmy okradzeni – powiedział właściciel kantoru Piotr Rysztak.

Opowiedział też, że sprawcy włamali się od strony restauracji. – Weszli z tyłu przez okno, potem przewiercili dziurę w ścianie w toalecie. Weszli przez nią do kantoru, a następnie zrobili dziurę w sejfie – dodał właściciel kantoru.

Właściciel nie podał dokładnej wysokości strat, powiedział jedynie, że „jest to łącznie kilkaset tysięcy złotych”. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mogło to być łącznie ok. 1 mln zł.

– Od razu kolega zadzwonił na policję, która m. in. zabezpieczyła u nas nagranie z monitoringu – wskazał Piotr Rysztak, który dodał, że od dzielnicowego dowiedział się, że w Wigilię około godz. 21 ktoś w pobliżu kantoru słyszał pracującą wiertarkę.

– Na kamerach było widać, jak w pierwszy dzień świąt poszedł dym i później było ciemno. Widocznie wtedy musieli się dostać do środka – powiedział.

– Mogę potwierdzić, że prowadzimy czynności dotyczące kradzieży z włamaniem. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ – powiedział rzecznik śródmiejskiej policji nadkom. Robert Szumiata.

Z kolei rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński podkreślił, że śledztwo jest w toku. – Trwają czynności mające na celu ustalenie sprawców przestępstwa – dodał.

źródło:

Zobacz więcej