RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dziewczynka przez trzy lata ukrywała się przed ojcem z Niemiec. Sąd: Może zostać w Polsce

W sprawie Wiktorii interweniowała poseł PiS do Parlamentu Europejskiego Anna Fotyga oraz ministerstwo sprawiedliwości (fot. Shutterstock/Nomad_Soul)

Małoletnia Wiktoria i jej matka przez trzy lata ukrywały się na Pomorzu po tym, jak Sąd Okręgowy w Szczecinie nakazał dziewczynce powrót do ojca mieszkającego w Niemczech. Jak ustalił portal wPolityce.pl, orzeczenie w tej sprawie zostało właśnie uchylone przez Sąd Rejonowy w Słupsku.

Polka porwana w Niemczech. Miał ją wywieźć były narzeczony

W Asbach koło Stuttgartu zaginęła 47-letnia Polka Jolanta Szewczyk. Kobieta została uprowadzona, przypuszczalnie przez swojego byłego partnera...

zobacz więcej

Trzy lata temu ojciec Wiktorii, obywatel Niemiec, złożył wniosek o natychmiastowe wydanie mu dziecka i przekazanie go do jego kraju. Od tego czasu matka i córka ukrywały się na Pomorzu.

– Dziewczynka miała wtedy dwa lata i była silnie związana z matką. Ojca praktycznie nie znała – mówi pełnomocnik matki adwokat Maciej Krzyżanowski. Podkreśla, że już wtedy – ze względu na dobro dziecka – sąd mógł skorzystać z art. 13 konwencji haskiej i oddalić wniosek ojca dziewczynki.

Jak poinformował na Twitterze zaangażowany w sprawę Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, „ojciec praktycznie jej nie znał, a po wyroku powiedział, że nie chce jej u siebie”. Mimo to podejmował kilkakrotnie próby odebrania dziewczynki i wywiezienia jej do Niemiec.

W sprawie Wiktorii interweniowała posłanka PiS do Parlamentu Europejskiego Anna Fotyga i ministerstwo sprawiedliwości. Sąd Rejonowy w Słupsku uchylił orzeczenie Sądu Okręgowego w Szczecinie.

Wyrok nie jest prawomocny, ale ojciec dziewczynki oświadczył w sierpniu 2019 r. w niemieckim resorcie sprawiedliwości, że nie jest już zainteresowany wykonaniem orzeczenia. Teraz nie pojawił się na rozprawie.

źródło:
Zobacz więcej