Film „1917” zarobił więcej niż „Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”

„1917” po ostatnim sukcesie na Złotych Globach rozpoczęło triumfalny podbój kin (fot.Andrew Milligan/PA Images via Getty Images)

Skywalker pokonany – i to nie przez Imperium, ale przez film Sama Mendesa. Jego wojenna opowieść pod tytułem „1917” zarobiła w Stanach ponad 36 mln dolarów i zepchnęła nową część „Gwiezdnych wojen” z pierwszego miejsca box office'u.

Film Quentina Tarantino triumfatorem Złotych Globów

W Los Angeles zakończyła się w niedzielę w nocy ceremonia przyznania „Złotych Globów” wybitnym twórcom filmowym i telewizyjnym. Najwięcej statuetek...

zobacz więcej

Wojenne widowisko po sukcesie na Złotych Globach rozpoczęło triumfalny podbój amerykańskich kin. Według ostatniego notowania box office w miniony weekend film zarobił w Stanach 36,5 mln dolarów i zapewnił sobie najwyższe miejsce rankingu.

Film, którego akcja rozgrywa się w czasie I wojny światowej, daleko w tyle zostawił też inne nowości, w tym szykowaną na przebój „Głębię strachu” z Kristen Stewart w roli głównej.

Jak wojennemu dramatowi udało się pobić filmy robione z myślą o najliczniejszych, nastoletnich bywalcach kin? Ponad 60 proc. widowni, która kupiła bilety na „1917”, stanowili mężczyźni, mający w przeważającej większości 25 i więcej lat.

Przez pierwsze dwa tygodnie film „1917” pokazywany był tylko w 11 amerykańskich kinach. Podczas ostatniego weekendu, gdy trafił już do pełnej dystrybucji, wyświetlano go już w ponad 3 tys. kin.

Poza Stanami „1917” zarobił dotąd ponad 20 mln dolarów, więc łącznie przyniósł już ponad 56 mln dolarów zysku. A to jeszcze nie koniec, bo w wielu krajach dopiero będzie miał premierę. Przykładem jest Polska, gdzie dzieło Mendesa zadebiutuje 24 stycznia.

Film „1917” zdobył dwa Złote Globy (za najlepszy film dramatyczny i reżyserię), jest też jednym z faworytów do Oscarów.

źródło:

Zobacz więcej