Raport

Epidemia koronawirusa

„UE trudno się zajmować największymi krajami Unii”. Poseł PSL o protestach we Francji

– UE nie zajmuje się protestami prawników we Francji, dlatego, że bardzo trudno jej zajmować się dwoma największymi państwami członkowskimi. Taka jest rzeczywistość – mówił w „Gościu Wiadomości” poseł PSL Władysław Teofil Bartoszewski. – Cieszy mnie, że przynajmniej tutaj się zgadzamy – odpowiedział mu również obecny w programie zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel.

Prawnik: Używanie togi w sytuacjach niezwiązanych z postępowaniem sądowym – niedopuszczalne

„Z uwagi na fakt, że toga stanowi strój urzędowy używany na rozprawie, wydaje się niedopuszczalne używanie jej w czasie np. udzielanego wywiadu...

zobacz więcej

Posłowie odnieśli się również faktu, że we Francji protesty prawników brutalnie tłumi policja. Jak powiedział Bartoszewski, w kraju tym trudno jest przeprowadzić istotne zmiany prawne w sposób pokojowy. Jego zdaniem, „UE się tym nie zajmuje, dlatego, że bardzo trudno jej zajmować się dwoma największymi państwami członkowskimi. Taka jest rzeczywistość”.

– Cieszy mnie, że przynajmniej tutaj się zgadzamy. Mimo pięknych idei, w UE są równi i równiejsi, a my walczymy o to, żeby Polska była traktowana na równi z krajami, których z jakichś powodów się nie ściga, z powodów politycznych nie straszy – odpowiedział mu Fogiel.

Politycy odnieśli się również do polskiego sporu o sądownictwo i jego upolitycznienia. „Szalenie niewłaściwym” nazwał Bartoszewski wykrzykiwanie haseł wymierzonych w prezydenta Andrzeja Dudę przez sędziów.

– W niektórych krajach europejskich, może nie wszystkich, ale w niektórych standardem jest, że sędziowie się nie spotykają z politykami i nie utrzymują z nimi kontaktów towarzyskich. I to jest właściwe, bo siłą rzeczy, gdy się często widują ze sobą, zaprzyjaźniają się i mogą się wymieniać poglądami, a to nie jest słuszne – mówił Bartoszewski.

– Ja się zgadzam, że sędzia z politykiem oskarżonym o korupcję, dajmy na to z Józefem Piniorem, powinien się spotykać na sali sądowej, a nie na manifestacji przeciwko rządowi PiS, jak to miało miejsce kilka tygodni temu – dodał Fogiel.

źródło:
Zobacz więcej