Raport

Epidemia koronawirusa

Pracował przed schroniskiem. Gdy wszedł na herbatę, zeszła lawina

Lawiny często schodzą ze stromej ściany Ciężkiego Szczytu, gdzie gromadzący się śnieg jest niestabilny (fot. Shutterstock/ Eryk Stawinski)

Pracownik Chaty pod Rysami, najwyżej położonego schroniska w Tatrach (2250 m n.p.m.), odgarniał śnieg przed budynkiem. Gdy wszedł do środka, żeby napić się herbaty, na schronisko zeszła lawina. Przebywającemu wewnątrz mężczyźnie nic się nie stało.

Tragiczny początek sezonu w Tatrach. Lawina porwała narciarzy

23-letni słowacki narciarz zginął w lawinie śnieżnej pod Chopokiem w Niskich Tatrach – poinformowało słowackie górskie pogotowie ratunkowe, Horska...

zobacz więcej

Położona w osuwisku poniżej przełęczy Waga Chata pod Rysami znajduje się na obszarze z zasady zimą niedostępnym dla turystów. Od 1 listopada do 15 czerwca każdego roku obowiązuje zakaz wędrówki po wyżej położonych partiach słowackich Tatr. Ale obsługa schroniska musi je co jakiś czas odwiedzać.

Tak było w momencie zejścia lawiny. Pracownik schroniska odgarniał śnieg przed chatą. Gdy wszedł do środka napić się herbaty, masy śniegu przetoczyły się wokół budynku. Przebywającemu w środku mężczyźnie nic się nie stało.

Schronisko pod Rysami uznawane jest za jeden z najbardziej narażonych na lawiny budynków w Europie. Niektórzy mówią nawet, że jest pod tym względem na pierwszym miejscu. Prawie każdego roku schodzi na nie jedna lub więcej lawin.

Główne niebezpieczeństwo czai się w ścianie Ciężkiego Szczytu. Nawiewany na strome zbocze śnieg jest niestabilny. Po intensywnych opadach i przy silnym wietrze lawina schodzi stamtąd często.

Istniejąca od 1933 r. Chata pod Rysami kilkakrotnie była niszczona przez lawiny, ostatni raz w 2001 r. Obecny budynek w 2012 roku gruntownie zmodernizowano właśnie pod kątem bezpieczeństwa lawinowego.

źródło:
Zobacz więcej