Pełnia i zaćmienie w jednym. Wilczy Księżyc zjawiskowo rozpocznie lata 20.

Pierwsza pełnia księżyca w roku zwyczajowo nazywana jest Wilczym Księżycem (fot. Gary Hershorn/Getty Images)

Pierwsza pełnia w latach 20. będzie niezwykła, bo na niebie będziemy mogli obserwować Wilczy Księżyc. Tegoroczny będzie tym bardziej spektakularny, że Srebrny Glob zahaczy o półcień Ziemi. Dzięki temu nasz naturalny satelita będzie jednocześnie w pełni i zaćmieniu – dokładnie w tzw. zaćmieniu półcieniowym. Punkt kulminacyjny już w piątek 10 stycznia wieczorem.

Kolejna taka pełnia dopiero za 30 lat. Księżyc Żniwiarzy zachwycał na całym świecie

Najlepiej widoczny był tuż przed świtem – o godz. 4:32 – choć zachwycał już po zapadnięciu zmroku. W nocy z piątku na sobotę byliśmy świadkami...

zobacz więcej

Styczniowa pełnia zwyczajowo nosi nazwę Wilczego Księżyca lub Zaćmienia Księżyca Wilka. Określenie wywodzi się z legend rdzennych Amerykanów, ponieważ z początkiem roku, gdy było najzimniej, wilki podchodziły bliżej ludzkich osad w poszukiwaniu pożywienia. Wtedy też ich wycie było najlepiej słyszalne.

Tegoroczne zjawisko będzie doskonale widoczne niemal w całej Polsce – oczywiście w zależności od warunków meteorologicznych. Choć dla części kraju prognozowane jest zachmurzenie, może przy silnym wietrze uda się dostrzec pełnię.

Piątkowa pełnia Księżyca będzie tym bardziej niezwykła, że Srebrny Glob w czasie swojej wieczornej wędrówki po niebie zahaczy o półcień naszej planety. Choć nie zanurzy się w nim całkowicie, to w maksymalnym punkcie (tuż po godz. 20) w cieniu znajdzie się nawet 90 proc. tarczy Księżyca.

Do obserwacji nie potrzeba żadnego specjalistycznego sprzętu, jednak teleskop czy lornetka ułatwią podziwianie zjawiska.

źródło:
Zobacz więcej