RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szewach Weiss o konferencji w Izraelu: Handel z historią

Handel z historią – w ten sposób były ambasador Izraela w Polsce Szewach Weiss określił organizowaną w Jerozolimie przez Instytut Yad Vashem konferencję. Wydarzenie, w którym ostatecznie udziału nie weźmie prezydent Andrzej Duda, organizuje rosyjski biznesmen Mosze Kantor. – Powiem coś niedelikatnie, niech mi wybaczą: (…) on to zorganizował jak kantor, handel z historią. Tego się nie robi – ocenił Weiss na świąteczno-noworocznym spotkaniu prezydenta z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce.

Forum Żydów Polskich: W Jerozolimie wypowiedzą się główni sprawcy Zagłady

„Wszystko wskazuje na to, że w Jerozolimie będą przemawiać reprezentanci państw, które podpisały pakt Ribbentrop-Mołotow (Niemcy, Rosja), główni...

zobacz więcej

Jak poinformował Andrzej Duda, podjął decyzję o niepojechaniu do Jerozolimy, gdzie odbędzie się 5. Światowe Forum Holokaustu, bo nie może przedstawić polskiego punktu widzenia.

Odnosząc się do tego Szewach Weiss oświadczył, że pojednanie między Polską a Izraelem jest potrzebne i możliwe. – Mamy kryzys, i to nie pierwszy. Nasze stosunki są bardzo skomplikowane, i to nie pierwszy raz – mówił.

– Ja byłem tu i nasz ambasador jest tu, żeby w dalszym ciągu rozszerzać mosty porozumienia między naszymi narodami – dodał Weiss.

– Mam odpowiedzialność osobistą, bo siedem lat byłem szefem Instytutu Yad Vashem. Wiem, że ta inicjatywa nie była ze strony Instytutu Yad Vashem. Powiem coś niedelikatnie, niech mi wybaczą: tę konferencję zorganizował pan, który się nazywa Kantor. Przepraszam, on to zorganizował jak kantor, handel z historią. Tego się nie robi – stwierdził był ambasador Izraela w Polsce.

Weiss był przewodniczącym Knesetu, przewodniczącym Rady Instytutu Pamięci Yad Vashem, a w latach 2000-03 ambasadorem Izraela w Polsce.

Prezydent: To wypaczenie prawdy historycznej

Prezydent Andrzej Duda, który przemawiał chwilę przed Szewachem Weissem, przyznał, że ze zdumieniem przyjął informację o zaproszeniu z Jerozolimy na obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz i Światowy Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu. Mówił, że to na polskiej ziemi jest miejsce, które ma „wymiar wielkiego symbolu, gdzie każdy po swojemu, w różnych językach, może się modlić za tych, którzy odeszli, których dzisiaj z nami nie ma, których pomordowano”.

– Uważam w głębi duszy, że to jest miejsce właściwe i najlepsze, i nie wolno mu tej pamięci zabierać, przenosząc ją gdzie indziej i gdzie indziej akcentując to, co stało się ponad 75 lat temu – podkreślił.

Izraelskie media: za uroczystościami w Jad Waszem stoi Israel Kac

Izraelskie media odnotowały, że prezydent Andrzej Duda nie weźmie udziału w uroczystości w Jad Waszem z okazji rocznicy wyzwolenia Auschwitz....

zobacz więcej

– Uznałem (najpierw – red.), że pojadę do Jerozolimy po to, żeby nie było dyskusji o tym, że nie chcę uznać tej pamięci ofiar Holokaustu także w Instytucie Yad Vashem, gdzie upamiętnieni są również polscy Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata – mówił prezydent.

Jednak jak dodał, później ze zdumieniem dowiedział się, że podczas Światowego Forum Holokaustu „będzie mógł wystąpić prezydent Rosji, która 1939 r. razem z hitlerowskimi Niemcami napadła na Polskę i dokonała rozbioru naszego kraju (...), że będzie mógł tam przemówić prezydent Niemiec i prezydenci innych krajów, a nie przewiduje się wystąpienia prezydenta Rzeczypospolitej”.

Jak przekonywał Andrzej Duda, „różnymi drogami dyplomatycznymi” próbowano uzyskać możliwość dania polskiego głosu. Podkreślił, że stało się to szczególnie ważne po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina.

Zdaniem polskiego prezydenta Putin „powiedział straszne słowa o Polsce i Polakach, słowa zakłamujące historię, pokazujące zdecydowanie wypaczony kontekst wydarzeń z 1939 roku, generalizując i oczerniając Polskę i Polaków jako społeczeństwo“.

Prezydent zaznaczył, że podjął decyzję o niepojechaniu do Jerozolimy na uroczystości, skoro nie może przedstawić polskiego punktu widzenia. – Najwięcej ofiar Holokaustu to byli obywatele polscy i polski prezydent nie ma głosu? Powiedziałem jasno, to jest wypaczenie prawdy historycznej – wskazał.

Jonny Daniels: To, co robi Jad Waszem, jest złe

Uroczystości upamiętniające wyzwolenie niemieckiego obozu Auschwitz „to wielka gra Putina i rosyjskich oligarchów” – ocenił w rozmowie z portalem...

zobacz więcej

– Jak to może być, że przemawia prezydent Niemiec, Rosji, Francji, której rząd wtedy wysyłał ludzi do obozów koncentracyjnych, wysyłali Żydów, a nie może wystąpić prezydent Polski, która nigdy nie kolaborowała z Niemcami, której państwo podziemne walczyło przeciwko Niemcom i starało się wspierać Żydów ze wszystkich sił? – pytał prezydent Duda.

Przyznał, że byli też w tamtym czasie w Polsce antysemici i tacy, którzy zachowali się podle. – Była też większość takich, którzy po prostu chcieli przetrwać, ocalić swoje życie i w związku z tym nie pomogli, albo nawet odmówili pomocy. Byli, bo chcieli żyć. A w Polsce za pomoc Żydom groziła kara śmierci – dodał.

Andrzej Duda podziękował Związkowi Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce za wsparcie i „jednoznaczne opowiedzenie się po polskiej stronie po wystąpieniu prezydenta Rosji Władimira Putina” na temat przyczyn II wojny światowej.

– Jesteśmy społecznością ludzi, którzy żyją w Rzeczpospolitej Polskiej. Mamy różne poglądy, wyznajemy różne religie, ale żyjemy razem w szacunku i wzajemnym zrozumieniu. Jestem państwu za to bardzo wdzięczny – mówił Duda do zgromadzonych na noworocznym spotkaniu.

„Tysiąc lat wspólnej historii”

– Kiedy patrzę na państwa, uśmiecham się i mówię: tak, jestem prezydentem wszystkich Polaków. Tak, dlatego, że wszyscy, którzy przybywają do Pałacu Prezydenckiego i czują swój związek z Rzeczpospolitą Polską, z moim krajem, krajem, w którym zostałem wybrany na urząd prezydenta, są dla mnie Polakami. Tak to postrzegam. To nie jest kwestia narodowa. To jest kwestia tego, co jest w sercu człowieka. To nie jest kwestia krwi – mówił Duda.

Müller: Rząd popiera decyzję prezydenta ws. obchodów w Izraelu

Rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że rząd popiera decyzję prezydenta, żeby nie jechać na Światowe Forum Holokaustu w Izraelu. We wtorek...

zobacz więcej

– Jeżeli ktoś pyta o krew, to mówię: pokażcie mi Polaka, który jest w stanie na sto procent powiedzieć, że nie ma w swojej krwi nawet najmniejszej domieszki krwi żydowskiej po tysiącu lat wspólnej historii – dodał prezydent.

Andrzej Duda: Problemu między Polakami a Żydami nie ma

Premier uważa, że nie ma dzisiaj trudnej relacji między Polską i państwem Izrael czy między Polakami a Żydami, być może jest relacja kłopotliwa dla pewnej grupy wpływowych środowisk, które są organizatorami uroczystości w Jerozolimie.

– To nie jest państwo Izrael. Wiemy, że jest to organizowane przez prywatną fundację, o dużych wpływach – powiedział prezydent, dodając, że wierzy, iż dzięki uczciwemu, wspólnemu i mądremu działaniu uda się nam ten trudny moment przejść.

Duda zaznaczył też, że wierzy, iż w 75. rocznicę wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz, pamięć i hołd, jakie powinny zostać oddane ofiarom Holokaustu, zostaną oddane w sposób należyty.

źródło:
Zobacz więcej