RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Siatkarki bliżej IO w Tokio. W czwartek mecz z Niderlandkami

Liderka reprezentacji Polski Malwina Smarzek-Godek (z lewej) i Anna Stencel walczą w turnieju w Niderlandach (fot. PAP/Grzegorz Michałowski)

W pierwszym meczu turnieju kwalifikacyjnego do IO w Tokio polskie siatkarki wygrały w Apeldoorn 3:1 z Bułgarią. W czwartek kolejna przeszkoda – gospodynie imprezy, Niderlandki.

Zwycięzca TCS: Nie zamierzam spoczywać na laurach

– Skoki narciarskie to dość przewrotny sport. Ja nie zamierzam spoczywać na laurach. Wiem, że dalej czeka na mnie wytężona praca. Każdy konkurs to...

zobacz więcej

Biało-Czerwone siatkarki wlały w serca kibiców sporo optymizmu. Pewna wygrana z Bułgarią przybliżyła podopieczne trenera Jacka Nawrockiego do kolejnej fazy turnieju. – Na razie jesteśmy o jeden mecz bliżej półfinału – przyznała atakująca Malwina Smarzek Godek.

Polki przeciwko Bułgarkom tylko momentami pokazały pełnię swoich możliwości. Ale jak powiedziała liderka reprezentacji, styl nie był ważny, liczyło się zwycięstwo. – W tym spotkaniu w ogóle nie doszłyśmy do swojej prawdziwej dyspozycji. Dotrwałyśmy do końca meczu i go wygrałyśmy. Widać było po nas, że nie grałyśmy swojej siatkówki, ale ja będę powtarzać, że przyjechałyśmy tu po to, by zdobyć bilet do Tokio. A te bilety dają nie za styl, tylko za zwycięstwa. Na razie jesteśmy o ten jeden mecz bliżej półfinału. Teoretycznie możemy jedno spotkanie przegrać, ale tego nie chcemy – oceniła Smarzek-Godek.

– Dla wszystkich zespołów te spotkania będą trudne właśnie ze względu na rangę turnieju. Do tego nerwy zawsze towarzyszą pierwszym meczom, które są bardzo ważne. Szczególnie, gdy gra się przeciwko takiej drużynie, jak Bułgaria, gdzie było wiadomo, że jeśli komuś się noga powinie, to potem może być bardzo ciężko. Zupełnie inaczej będziemy przystępować do spotkania z Holenderkami po wygranej z Bułgarią niż miałoby to miejsce po porażce, mając już nóż na gardle – zaznaczyła atakująca polskiej kadry.

Zespół trenera Jacka Nawrockiego w środę ma dzień przerwy. W czwartek o godz. 19.30 zmierzy się ze sportsmenkami z Niderlandów.

źródło:
Zobacz więcej