Raport

Epidemia koronawirusa

Telewizja pokazała „na żywo” mecz sprzed lat. Rosjanie świętowali mistrzostwo

Telewizja wyemitowała mecz sprzed kilku lat (fot. REUTERS/Mike Sturk)

Część fanów w Rosji świętowała sukces młodych hokeistów w mistrzostwach świata, choć w Ostrawie „Sborna” uległa w finale Kanadzie 3:4. Wszystko za sprawą jednej z państwowych stacji telewizyjnych, która w realnym czasie walki o złoto pokazała mecz o tytuł, ale z... 2011 r.

Rekordowo długi półfinał w PHL. Mecz rozpoczął się w środę, a skończył w czwartek

Cztery dogrywki potrzebne były do wyłonienia zwycięzcy szóstego półfinałowego starcia między drużyną TatrySki Podhale z Nowego Targu a GKS-em...

zobacz więcej

Tam również spotkały się te same zespoły, ale wówczas triumfowała właśnie Rosja (5:3).

Inna stacja pokazywała „na żywo” spotkanie z Ostrawy, lecz zamieszanie z powodu czasowego nałożenia się obydwu meczów było ogromne.

Świadczą o tym wpisy na portalach społecznościowych nie tylko anonimowych kibiców, ale i znanych sportowców. M.in. były piłkarz reprezentacji, a obecnie zawodnik Lokomotiwu Moskwa i kolega Grzegorza Krychowiaka Dmitrij Tarasow napisał na swoim profilu na Instragramie: „Dobra robota chłopaki. Gratulacje”.

Wielu fanów nie mogło uwierzyć, że tym razem Rosjanie przegrali finał i że to, co oglądali w telewizji działo się nie w 2020, ale w 2011 r. Hokeista Władimir Tarasienko, obecnie występujący w St. Louis Blues, śledził mecz sprzed dziewięciu lat z żoną. Obydwoje byli przekonani, że to transmisja z Ostrawy. Bańka prysnęła po kilkunastu minutach, gdy zawodnik zobaczył w jednej z akcji... siebie.

Nie jest jasne, z jakich powodów jedna ze stacji pokazała finał MŚ juniorów z 2011 r. z Buffalo dokładnie w tym samym czasie, kiedy w innym kanale trwała transmisja z Ostrawy.

źródło:

Zobacz więcej