RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Hołownia o Sądzie Ostatecznym: Zwierzęta mnie będą sądzić; świnie, które zjadłem

Zwierzęta, które spotkałem w życiu, będą mnie sądzić na Sądzie Ostatecznym; świat mnie będzie sądził – uważa kandydat na prezydenta, prezenter telewizyjny i dziennikarz Szymon Hołownia. Jak ocenia, sądzić go będą także ludzie, ale wskazuje też na... świnie. – Świnia, którą zjadłem w życiu, a zjadłem ich na pewno co najmniej kilkanaście, to było stworzenie Boże – mówił przy okazji promocji jednej ze swoich książek.

Hołownia założył fundację „Polska Od Nowa”. Ogórek przypomina, że to już było

Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta, pod koniec grudnia minionego roku założył fundację „Polska Od Nowa”. Jej prezesem został dziennikarz...

zobacz więcej

W czasie krakowskiego spotkania autorskiego w marcu ubiegłego roku Szymon Hołownia apelował do – jak mówił – „współbraci chrześcijan”, by na jedzenie mięsa spojrzeli z innej perspektywy.

– Nam powinno być głupio i powinniśmy wreszcie wziąć odpowiedzialność za to; powiedzieć: stworzenia, to nie jest wasza wina, my was w to wchrzaniliśmy – twierdził.

Jego zdaniem „trzeba sobie jasno powiedzieć: mniej mięsa, nawet nie dla zdrowia, ale żeby uratować, zrobić miejsce dla innych ludzi na świecie”.

– Czy to jest kotlecik, czy to jest szyneczka babuni, czy salceson dziadunia, czy paróweczka kogoś tam – nie ma na tym świecie paróweczki, która nie wzięłaby się z przemocy, z krwi, śmierci zwierzęcia, które w momencie zarzynania krzyczało, że chce żyć. Nie ma takiej paróweczki! – podkreślał Hołownia.

Fragmenty tamtego spotkania znalazły się w filmie dokumentalnym portalu pch24.pl, zatytułowanym „Mięsożerca. Wróg numer jeden”.

Absurd głoszonych przez Szymona Hołownię tez wskazują także internauci w mediach społecznościowych.

Jak zauważa twitterowy profil Ekoterroryzm_STOP, argument kandydata na prezydenta o „wyższości diety roślinnej nad mięsną” należy do tych argumentów z kategorii „ostatecznych”.

źródło:
Zobacz więcej