RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Starcia demonstrantów w Paryżu. Policja użyła gazu łzawiącego

Macron chce podnieść wiek emerytalny z 62 do 64 lat (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)

Policja użyła w sobotę gazu łzawiącego przeciw demonstrantom podczas starć w centrum Paryża. We Francji trwają strajki przeciw planowanej reformie systemu emerytalnego.

Brutalnie tłumione protesty we Francji. Policja użyła gazu [WIDEO]

Francuska policja użyła gazu łzawiącego, żeby rozproszyć demonstrantów blokujących zajezdnię autobusową w Paryżu. Związkowcy 29. dzień strajkują we...

zobacz więcej

Służby użyły gazu łzawiącego w czasie protestów w okolicach Bastylii i na dworcu Gare de l'Est po tym, gdy demonstranci, do których dołączyły „żółte kamizelki”, próbowali wejść na teren stacji.

Protesty we Francji przeciwko rządowym planom ujednolicenia i uproszczenia systemów emerytalnych trwają od 31 dni. Jest to najdłuższy strajk w tym kraju od 1968 roku.

Reforma, którą przygotowuje rząd prezydenta Emmanuela Macrona, ma zlikwidować wszelkie specjalne systemy, pozwalające na wcześniejsze odejście na emeryturę. Ogólnokrajowa akcja strajkowa przeciw tym planom sparaliżowała transport, doprowadziła do zamknięcia szkół i wyprowadziła na ulice ponad pół miliona ludzi.

Noc sylwestrowa we Francji. Setki spalonych samochodów

220 do – według niektórych relacji –250 samochodów spłonęło w samym tylko Strasburgu w sylwestrową noc. Pełnych statystyk z całej Francji jeszcze...

zobacz więcej

Macron chce podnieść wiek emerytalny z 62 do 64 lat, gdyż uważa, że obecny system jest zbyt kosztowny. Obecnie rząd pozostawił jednak niezmieniony minimalny wiek przejścia na emeryturę na poziomie 62 lat, ale chcąc zachęcić Francuzów do dłuższej pracy, ustalił tzw. preferowany wiek przejścia na emeryturę na 64 lata.

Związki zawodowe twierdzą, że reforma emerytalna jest częścią prezydenckich planów, polegających na zniesieniu ciężko wywalczonych praw pracowniczych - m.in. możliwości przejścia na emeryturę już w wieku 50 lat.

Oddolny ruch „żółtych kamizelek” rozpoczął w listopadzie 2018 roku protesty najpierw przeciwko podatkowi paliwowemu, a później przeciwko reformom społecznym i gospodarczym rządu prezydenta Macrona.

Kolejna duża demonstracja pracowników francuskiego transportu jest planowana na 9 stycznia.

źródło:

Zobacz więcej