RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Tragiczny wypadek. Żuraw runął, bo robotnicy wykręcili za dużo śrub

Ciało jednego z robotników znaleziono pod szczątkami konstrukcji (fot. PAP/EPA/YONHAP)

Dwóch robotników zginęło, a jeden został ranny gdy zawalił się 30-metrowy żuraw przy budowanym wieżowcu w południowokoreańskim mieście Incheon. Policja wszczęła śledztwo w sprawie tragedii.

Budowlany żuraw runął na samochody. Cztery osoby nie żyją

Cztery osoby straciły życie, a trzy zostały ranne, gdy wieżowy żuraw budowlany wywrócił się w Seattle. Ofiary, wśród których jest dwóch operatorów...

zobacz więcej

Do wypadku doszło w piątek rano czasu lokalnego na placu budowy wokół powstającego 9-piętrowego wieżowca firmy produkującej narzędzia. Ofiarami są pracownicy przedsiębiorstwa zajmującego się obsługą żurawi w wieku 58 i 50 lat. Ich 34-letni kolega został ranny i z obrażeniami ręki trafił do szpitala.

Trzej robotnicy pracowali na wysięgniku. Policja przekazała, że mężczyźni rozmontowywali żuraw i poluzowywali śruby utrzymujące konstrukcję.

Szef firmy zajmującej się leasingiem dźwigów Han Sang-gil oświadczył, że w dźwignicy powinno się znajdować minimum osiem śrub, ale w tym przypadku pracownicy musieli wyciągnąć ich więcej i konstrukcja załamała się pod własnym ciężarem.

Policja wszczęła śledztwo w sprawie tragedii. Funkcjonariusze sprawdzają, czy doszło do niedopełnienia środków bezpieczeństwa podczas rozmontowywania żurawia.

źródło:
Zobacz więcej