Asteroida na horyzoncie. „W atmosferze wybuchłaby z siłą 30 bomb atomowych”

Ryzyko wejścia asteroidy w atmosferę nie jest duże (fot. Shutterstock/Marko Aliaksandr)

W sobotę 4 stycznia ok. 11:33 czasu polskiego zbliży się do Ziemi asteroida 2019 YB4 typu Apollo. Ma ok 26 metrów średnicy, co oznacza, że gdyby weszła w atmosferę Ziemi, prawdopodobnie rozpadłaby się w niej doprowadzając do eksplozji o sile porównywalnej do wybuchu 30 bomb jądrowych.

Urzędzenie polskiej firmy wystrzeli na orbitę Jowisza

Polska firma wyprodukuje urządzenia do montażu paneli słonecznych satelity JUICE – największych w historii misji międzyplanetarnych. W 2022 r....

zobacz więcej

Mimo że ze względu na prędkość i masę większość kosmicznego głazu nie dotarłaby do powierzchni Ziemi, sama eksplozja mogłaby być niebezpieczna. Takie ryzyko nie jest jednak duże. Naukowcy obliczyli, że asteroida minie naszą planetę w odległości ponad miliona kilometrów, trzykrotnie większej niż odległość Księżyca.

Ze względu na rozmiary asteroida nie będzie z Ziemi widoczna gołym okiem. Podobne obiekty mijają Ziemię względnie często.

W połowie 2019 r. w odległości niespełna 7 mln kilometrów od naszej planety przeleciał obiekt oznaczony jako 2008 KV2. Miał od 150 do 320 metrów średnicy. Ze względu na trajektorię lotu został zakwalifikowany przez NASA jako „potencjalnie niebezpieczny”.

W maju 2014 r. w odległości zaledwie 299 tys. km – bliżej niż Księżyc – minęła Ziemię asteroida HL129 wielkości autobusu. W przypadku wejścia w atmosferę prawdopodobnie spaliłaby się przed zderzeniem z Ziemią.

źródło:
Zobacz więcej