RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Konfederacja żąda wycofania wojskowego wsparcia dla USA

Jeden z liderów Konfederacji wezwał prezydenta i premiera, by odwrócili się od USA, a Polska wycofała żołnierzy z Iraku. (fot. arch.PAP/EPA/CEERWAN AZIZ)

W czwartek późnym wieczorem w Iraku Amerykanie zabili gen. Kasema Sulejmaniego, irańskiego wojskowego, który był bezpośrednio i pośrednio odpowiedzialny za liczne zamachy terrorystyczne na świecie. Zdaniem Konfederacji „w zaistniałej sytuacji” Polska powinna natychmiast wycofać swoje wsparcie dla USA w regionie. – Należy w trybie natychmiastowym wycofać naszych żołnierzy z Iraku – żąda poseł i jeden z liderów tego ugrupowania, Robert Winnicki.

Kim był irański generał zabity przez Amerykanów?

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei ogłosił trzy dni żałoby narodowej po śmierci Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnej...

zobacz więcej

Irański generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej jednostki Al Kuds, oraz jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhandis zostali w czwartek późnym wieczorem zabici w Bagdadzie. Władze USA potwierdziły dokonanie ataku. Wojskowy zabity przez siły USA był uważany za wpływowego dowódcę kontrolującego polityków i prowadzącego za granicą tajne operacje Iranu.

Zabity generał od 1997 r. był dowódcą elitarnej jednostki Al-Kuds. W szeregach tej grupy, określanej przez analityków jako połączenie CIA i oddziału komandosów, służy obecnie ok. 20 tys. ludzi. Al-Kuds ma na Bliskim Wschodzie siatkę wywiadowczą, kontroluje też wiele regionów dzięki zapleczu finansowo-politycznemu. Według Pentagonu irański oddział odpowiada za śmierć co najmniej 608 żołnierzy amerykańskich w latach 2003–11. Sulejmani był także odpowiedzialny za organizację zamachów terrorystycznych – z szacunków redakcji gazety „Arab News” wynika, że Iran miał wspierać jedną czwartą spośród 250 grup terrorystycznych działających na świecie.

Prezydent USA Donald Trump w piątek po południu polskiego czasu zamieścił na Twitterze wpis, w którym stwierdził, że „generał Kasem Sulejmani zabił albo ciężko ranił tysiące Amerykanów” i „planował zabić wielu więcej… ale został złapany!”. „Był bezpośrednio i pośrednio odpowiedzialny za śmierć milionów ludzi, włączając w to niedawno dużą liczbę protestujących zabitych w samym Iranie” – napisał Trump. „Choć Iran nigdy nie będzie w stanie odpowiednio się do tego przyznać, Sulejmani budził w (swoim) kraju zarówno nienawiść, jak i strach. Powinien zostać załatwiony wiele lat temu!” - ocenił amerykański prezydent.

Po stronie Iranu stanęły niektóre środowiska polityczne w Polsce. „FU*K THE USA” – napisali narodowcy z lubelskiej brygady ONR.

Z kolei politycy Konfederacji postanowili skrytykować stacjonowanie wojsk USA w naszym kraju.

Robert Winnicki – jeden z liderów tego ugrupowania wezwał prezydenta Andrzeja Dudę i premiera Mateusza Morawieckiego, żeby odwrócili się od USA, a Polska natychmiast wycofała żołnierzy z Iraku.

Warto pamiętać, że Polska misja wojskowa w Iraku ma charakter niebojowy i nie ma nic wspólnego z poprzednim pobytem naszych wojsk w tym kraju.

„Irakijczycy potrzebowali wsparcia szkoleniowego dla swoich oddziałów walczących z tzw. Państwem Islamskim. I choć obecność naszych żołnierzy w Iraku nie budzi tam żadnych kontrowersji, to w Polsce została ostatnio ostro zaatakowana przez środowiska prorosyjskie” – relacjonował dla portalu tvp.info korespondent wojenny, Witold Repetowicz.

źródło:
Zobacz więcej