RAPORT

Wojna na Ukrainie

Hezbollah: Pomszczenie Sulejmaniego jest zadaniem wszystkich bojowników

Nasrallah nazywa ruchem oporu swoją formację i jej sojuszników w innych krajach (fot.  Sebastian Backhaus/NurPhoto via Getty Images)
Nasrallah nazywa ruchem oporu swoją formację i jej sojuszników w innych krajach (fot. Sebastian Backhaus/NurPhoto via Getty Images)

Przywódca libańskiego ruchu Hezbollah Hasan Nasrallah oświadczył, że pomszczenie śmierci Kasema Sulejmaniego jest „odpowiedzialnością i zadaniem wszystkich bojowników”. Oznajmił też, że zabitego w wyniku nalotu misja dowódcy irańskich sił Al-Kuds nie kończy się wraz z jego śmiercią.

Kim był irański generał zabity przez Amerykanów?

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei ogłosił trzy dni żałoby narodowej po śmierci Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnej...

zobacz więcej

„Wymierzyć sprawiedliwą karę zbrodniczym zabójcom (...) będzie odpowiedzialnością i wspólnym celem bojowników ruchu oporu na całym świecie”. Nasrallah nazywa ruchem oporu swoją formację i jej sojuszników w innych krajach – wyjaśnia AFP.

Hezbollah będzie nadal „szedł drogą generała Sulejmaniego” – zapewnił Nasrallah.

Zabicie dowódcy Al-Kuds, zarazem wywiadu i sił ekspedycyjnych irańskich Strażników Rewolucji, i jakakolwiek forma odwetu ze strony Teheranu mogą rozpalić konflikt, który ogarnie cały region, zagrażając amerykańskim kontyngentom w Iraku, Syrii i innych krajach; przez ponad 20 lat, przez które stał na cele Al-Kuds, Sulejmani zbudował siatkę sojuszy, rozciągającą się aż do południowego Libanu, w pobliże granic Izraela – wyjaśnia Associated Press.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu ogłosił, że skróci swoją wizytę w Grecji ze względu na zabójstwo Sulejmaniego.

Ambasada USA w Iraku wzywa Amerykanów do opuszczenia kraju

Ze względu na rosnące napięcia w Iraku i całym regionie ambasada USA w Iraku wzywa Amerykanów do natychmiastowego opuszczenia kraju – przekazała...

zobacz więcej

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Dominic Raab powiedział, że Londyn zawsze zdawał sobie sprawę z tego, że siły Al-Kuds, którymi dowodził Sulejmani, stanowią poważne zagrożenie; zaapelował jednak do wszystkich stron o „deeskalacje konfliktu” po śmierci generała.

Hezbollah jest zarówno zbrojną organizacją, jak i proirańską, szyicką partią polityczną należącą do rządzącej w Libanie koalicji. W 2000 r. zmusił on Izrael do wycofania się z południa kraju i nadal przedstawia się swym wyborcom jako „pierwsza linia obrony” Libanu, pozostaje też klientem Iranu, który go dofinansowuje, szkoli i dostarcza mu broni.

Do powstania Hezbollahu przyczyniła się wojna w Libanie, na którą ajatollah Ruhollah Musawi Chomeini w 1982 r. wysłał siły Al-Kuds, by wesprzeć szyickie milicje.

Sulejmani i Abu Mahdi al-Muhandis, założyciel i były przywódcą milicji Kataib Hezbollah, zostali w czwartek późnym wieczorem zabici w Bagdadzie w ostrzale rakietowym sił USA. Ataku dokonano z użyciem śmigłowców bojowych lub dronów. Zginęło łącznie osiem osób, a dziewięć zostało rannych.

Dziennik „New York Times” przypomina, że generał Sulejmani był niezwykle wpływową osobą w Iranie oraz poza granicami tego państwa.

„Nie tylko stał na czele irańskiego wywiadu oraz tajnych operacji wojskowych, ale był uznawany za jednego z najbardziej zręcznych i niezależnych wojskowych”. Spekulowano nawet, iż Sulejmani mógłby zostać nowym najwyższym przywódcą duchowo-religijnym w Iranie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej