Były wiceminister środowiska oskarżony o wzięcie łapówki od biznesmena

Janusz O. pełnił funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowska oraz przewodniczącego rady nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej od stycznia 2014 r. do listopada 2015 r. (fot. arch. PAP/Wojciech Pacewicz)

Nawet osiem lat więzienia grozi Januszowi O., byłemu przewodniczącemu rady nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz wiceministrowi środowiska w rządzie PO-PSL, którego lubelskie „pezety” Prokuratury Krajowej oskarżyły o korupcję. Zdaniem śledczych urzędnik miał pomóc biznesmenowi Marcinowi M. w odbiorach robót na rzecz Wodociągów Kieleckich.

Były wiceminister środowiska w rządzie PO-PSL usłyszał zarzuty korupcyjne

Zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej i osobistej w związku z pełnieniem funkcji publicznej usłyszał wiceminister środowiska w latach 2014-2015...

zobacz więcej

Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Januszowi O. i Marcinowi M.

Były urzędnik odpowie za „przyjęcie korzyści majątkowej oraz osobistej w związku z pełnieniem funkcji publicznej podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska oraz przewodniczącego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej”.

Z kolei Marcina M. oskarżono o „złożenie obietnicy udzielenia, a następnie udzielenia korzyści majątkowej oraz osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną. Obu mężczyznom grozi do 8 lat więzienia.

CBA zatrzymało dwie osoby, m.in. wiceministra środowiska w latach 2014-2015

Na polecenie prokuratury Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby – wiceministra środowiska w latach 2014-2015 Janusza O. i biznesmena...

zobacz więcej

Pensja za pomoc

Janusz O. pełnił w okresie od stycznia 2014 r. do listopada 2015 r. funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska oraz przewodniczącego rady nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Według lubelskich „pezetów”, urzędnik wszedł w komitywę z Marcinem M., którego spółka wykonywała prace budowlane dla spółki Wodociągi Kieleckie.

Z uwagi na poważne opóźnienia w dokończeniu zleconych działań, na wykonawcę nałożono kary umowne. Dlatego Marcin M. miał obiecać Januszowi O. wynagrodzenie za rozwiązanie tego problemu. Z ustaleń prokuratury wynika, że łapówką miała być praca dla urzędnika w firmach z Chodcza i Włocławka, kontrolowanych przez biznesmena. Korupcyjna propozycja i działania na rzecz firmy M. miały się rozgrywać w okresie od września 2015 r. do stycznia 2016 r.

Janusz O. nakłaniał zastępcę prezesa NFOŚiGW by Fundusz nie przedłużał terminów rozliczenia projektu kieleckiej spółki wodociągowej.

W styczniu 2016 r., były urzędnik został wiceprezesem spółki w Chodczu oraz dyrektorem ds. rozwoju w jednej z włocławskich spółek. W pierwszej otrzymywał 18 tys. zł miesięcznie, w drugiej „ledwie” 2 tys. zł. Po zatrzymaniu w sierpniu 2019 r. Janusz O. odmówił składania wyjaśnień, natomiast biznesmen złożył wyjaśnienia, sprzeczne z ustaleniami śledztwa.

źródło:
Zobacz więcej