RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Prezydent Duda z życzeniami, Kidawa-Błońska z konstytucją, Rabiej z diabłem

Okażmy serdeczność i dobroć wszystkim, którzy być może na co dzień jej nie doświadczają – apelował prezydent Andrzej Duda (fot. PAP/Łukasz Gągulski)

Święta Bożego Narodzenia to dla polityków okazja, żeby złożyć Polakom piękne życzenia. Tak zrobił prezydent Andrzej Duda, zwracając się do rodaków w Polsce i zagranicą. Małgorzata Kidawa-Błońska nie powiedziała jakie święta chce obchodzić, Sylwia Spurek pisała o „magicznym okresie przed końcem roku”. Przebił wszystkich wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej z okazji świąt Bożego Narodzenia kazał arcybiskupowi Markowi Jędraszewskiemu „iść do diabła”.

„Niech wigilijny stół jednoczy nas i łączy”. Bożonarodzeniowe życzenia pary prezydenckiej

Niech w tym szczególnym czasie nikt nie będzie samotny i smutny, bo przecież święta to czas uśmiechu i bycia razem – życzenia radosnego i pogodnego...

zobacz więcej

Niedziela. Marszałek Grodzki po łacinie

Prezydent Andrzej Duda udzielił wywiadu w programie TVP Info „Woronicza 17”. Prezydent odniósł się do nowelizacji ustaw sądowych uchwalonych w miniony piątek. Rozwiązania te, jak mówił Andrzej Duda „mają doprowadzić do tego, żeby sądy wróciły do takiego działania, jakie zgodnie z konstytucją i zgodnie z ogólnoświatowymi, obowiązującymi normami w krajach demokratycznych powinny realizować, czyli powinny sprawować wymiar sprawiedliwości w taki sposób, aby państwo dobrze funkcjonowało i żeby ludzie mieli poczucie sprawiedliwości”. Prezydent stanowczo stwierdził, że „władza sądownicza próbuje pokazać społeczeństwu, że jest mocniejsza niż inne władze” a na zachód Europy „płynie rzeka kłamstwa, jeśli chodzi o prawodawstwo w Polsce”.

W niedzielę ze swoim (drugim już) orędziem wystąpił w Telewizji Polskiej marszałek senatu prof. Tomasz Grodzki. Rano zaś Radio Szczecin poinformowało, że dotarło do kolejnych osób, które oskarżają marszałka Grodzkiego o przyjmowanie łapówek podczas swojej praktyki lekarskiej w szpitalu. Rozgłośnia upubliczniła m. in. relację zięcia zmarłego pacjenta prof. Grodzkiego, który powiedział – Grodzki wziął 3 tys. złotych, ale po dwóch dniach zadzwonił i powiedział, że nie udało mu się uratować teścia, bo trupa mu przywieźliśmy. Pieniędzy nie oddał – opowiedział mężczyzna. Relacje świadków dotyczące łapówek bada prokuratura i CBA.

W swoim orędziu marszałek Grodzki nie zajął się wątpliwościami wokół swojej praktyki lekarskiej. Wystąpienie prof. Grodzki rozpoczął od przytoczenia łacińskiej sentencji „Alteri vivas oportet, si tibi vis vivere”, czyli: „Na ile żyjemy dla innych, na tyle żyjemy dla siebie”. - W okresie zbliżających się świąt warto zadać sobie fundamentalne pytanie: czy podziały w naszym narodzie komuś służą, czy przynoszą coś dobrego komukolwiek z nas; czy może są przez kogoś inspirowane – mówił marszałek Senatu.

„Prompter w domu? Szanuję”. Internauci komentują świąteczne życzenia Kidawy-Błońskiej

Kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska opublikowała na Twitterze życzenia świąteczne. Za komentowanie krótkiego spotu szybko wzięli...

zobacz więcej

Poniedziałek. Święta Kidawy-Błońskiej

Święta, święta… Ale jakie święta? Małgorzata Kidawa-Błońska, już oficjalna kandydatka PO na prezydenta, opublikowała w sieci film, w którym poinformowała Polaków, że ma już wysprzątaną kuchnię. Dowiedzieliśmy się z jej filmu również, że wicemarszałek Sejmu ma ładnego pieska a na choince w jej domu wisi bombka z napisem „Konstytucja”. Kidawa-Błońska mówi na filmie o najpiękniejszym wieczorze w roku. Na ten wieczór przychodzi do Kidawy-Błońskiej „syn i przyjaciele”. Ale słowa „Boże Narodzenie”, „Wigilia”, „Jezus” nie padają, więc nie wiemy o jaki wieczór i jakie święto chodzi. Może chodzi o święto przesilenia zimowego, które podobno obchodzi posłanka Klaudia Jachira? A może o trzecią rocznicę wyboru Włodzimierza Czarzastego na szefa Sojuszu Lewicy Demokratycznej?

Wtorek. Wigilia Bożego Narodzenia

Politycy lewicy robią wszystko, by nie wymówić przypadkiem „Boże Narodzenie”. Europosłanka Sylwia Spurek (ex-Wiosna) w życzeniach pisała o „okresie poprzedzającym Nowy Rok”, który według posłanki „jest zawsze dla nas magiczny”. Czary mary, hokus pokus?

Na szczęście życzenia, normalne, polskie i tradycyjne złożyła wszystkim Polakom tego dnia prezydencka para. – Okażmy serdeczność i dobroć wszystkim, którzy być może na co dzień jej nie doświadczają – apelował prezydent Andrzej Duda. – Życzymy Państwu zdrowia, spokoju i radości oraz wielu wspaniałych chwil spędzonych w gronie rodziny i bliskich – dodała pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda.

A do naszych wspólnych życzeń noworocznych możemy dorzucić jeszcze jedno: oby w przyszłym roku urzędujący prezydent Polski potrafił złożyć swoim rodakom życzenia. I oby nie bał się powiedzieć, że są to życzenia na Boże Narodzenie. Bo że nie zrobiłaby tego, kandydująca na ten urząd Małgorzata Kidawa-Błońska, już wiemy.

Boże Narodzenie. I piękna, prowincjonalna Polska

Zacznę od najważniejszego: życzę Państwu dobrych, rodzinnych, zdrowych i szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia. Nie życzę Państwu świąt...

zobacz więcej

Środa. Boże Narodzenie

Boże Narodzenie to czas kiedy politycy zwykle milkną, a my możemy posłuchać tego, co mają do powiedzenia nasi duszpasterze. Kardynał Kazimierz Nycz w Polsat News był pytany o obecność krzyża w Sejmie, który znów przeszkadza posłom Lewicy. – Skoro został tam powieszony – w jakimś sensie jako wyraz większości tego społeczeństwa, tych ludzi, którzy tam są jako chrześcijanie, jako katolicy w Sejmie – to powinien moim zdaniem tam zostać – powiedział metropolita. Kardynał zwrócił się do przeciwników obecności krzyża w Sejmie i wskazał, że powinni go przyjąć nie jako znak religijny, tylko wyraz pewnego kulturowego wymiaru katolicyzmu, z którego wszyscy wyrastamy. – Bądźmy troszeczkę otwarci na przeszłość, to wtedy łatwiej będziemy rozwiązywać sprawy przyszłości – zaapelował.

Z kolei arcybiskup Marek Jędrzejewski był gościem Telewizji Republika. Arcybiskup był pytany o manifest, który podpisała między innymi szwedzka aktywistka Greta Thunberg, w którym jedną z tez jest to, że patriarchat jest przyczyną globalnego ocieplenia. – Skwituję to krótko: powrót do Engelsa i do jego twierdzeń, że małżeństwo to kolejny przejaw ucisku, a w imię równości trzeba zerwać z całą tradycją chrześcijańską, bez której my – Europejczycy, nie zrozumiemy się, bo jesteśmy w niej wychowywani od tysiącleci (…) To zjawisko bardzo niebezpieczne, bo to nie jest tylko postacią nastolatki, to coś co się na narzuca, a ta aktywistka staje się wyrocznią dla wszystkich sił politycznych, społecznych.

To jest sprzeczne z tym wszystkim co jest zapisane w Biblii począwszy od Księgi Rodzaju, gdzie jest wyraźnie mowa o cudzie stworzenia świata przez Boga (…) Różne problemy ekologiczne, które dzisiaj występują są niewątpliwie przejawem czegoś, co domagałoby się jakiegoś głębokiego nawrócenia, aby uszanować to boże dzieło, które nam dał pan Bóg. Nie jest to jednak zaraz związane z tym, aby ulegać tym ruchom ekologicznym (…) Przecież głosi się , że najlepsza przysługa, jaką można oddać Ziemi, to wyginięcie ludzkiego gatunku, gdyż nie będzie wtedy kogoś, kto by na przykład powodował efekt cieplarniany – powiedział w TV Republika arcybiskup.

Czwartek. Rabiej wyskakuje z diabłem

Wypowiedzi arcybiskupa Jędrzejewskiego spotkały się natychmiast z ogromną falą komentarzy, ze strony polityków lewicy jak i wyznawców ekologicznych dogmatów. Wśród komentujących najdalej pojechał wiceprezydent Paweł Rabiej, który ze swoim chłopakiem, jak na zapalonych ekologów przystało, wybrał się pociągiem do Australii. Nie pociągiem? Jednak samolotem w klasie biznesowej? Ze śladem węglowym? To może chociaż po Australii jeździł pociągiem? Też nie… Wynajął luksusowego campera i pochwalił się w mediach społecznościowych jak „ekskluzywnie” sobie zwiedza. I w tych przyjemnych okolicznościach australijskiej przyrody mógł sobie komfortowo (ale mało ekskluzywnie) zaatakować arcybuskupa Jędraszewskiego. „Nie ma dziś gorszej zarazy w cywilizowanym świecie niż ci, którzy kwestionują konieczność dbania o naszą planetę i jej ochronę. Jędraszewski, idź do diabła, tam jest twoje miejsce” – napisał na Twitterze Rabiej.

Do swojego wpisu Rabiej dołączył zdjęcie płonącego lasu w Australii, zaznaczając, że kataklizm jest spowodowany przez działalność człowieka. Tymczasem w Australii takie pożary odnotowywano już w XIX wieku, więc trudno je łączyć z ocieplaniem klimatu. Przeciwko temu naginaniu faktów protestował nawet premier Australii… Ale co to Rabieja w ogóle obchodzi…

Premier: musimy zadbać o tych, którzy budowali podstawy naszej przyszłości, czyli o naszych seniorów [WIDEO]

Trzeba zadbać o teraźniejszość, zadbać o tych, którzy budowali podstawy naszej przyszłości, czyli o naszych seniorów – mówił premier Mateusz...

zobacz więcej

Piątek. Nowe kłopoty prof. Grodzkiego

Choć prof. Tomasz Grodzki został wybrany w tym roku marszałkiem Senatu, to jest wielce prawdopodobne, że chciałby, by ten rok już się skończył. Kłopoty ciągną się za nim w kolejce. Teraz Stowarzyszenie Godność złożyło do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej wniosek o ukaranie marszałka Senatu. Chodzi o wypowiedź, w której polityk PO mówił o przyjmowaniu leków przeciwbólowych przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który niedawno przechodził operację kolana. W uzasadnieniu wniosku stowarzyszenie podało: „Nieuprawnienie pozyskując niezweryfikowane dane chorobowe, wypowiadał się publicznie w sprawach objętych tajemnicą lekarską”.

Ambasador Federacji Rosyjskiej też nie ma spokojnego końca roku. W piątek został pilnie wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w sprawie insynuacji historycznych, których dopuścili się kilkukrotnie w ciągu ostatnich dni przedstawiciele najwyższych władz Federacji Rosyjskich, w tym prezydent Władimir Putin. Wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk napisał na Twitterze, że „nie ma i nie będzie zgody na stalinowską narrację dziejową, na kłamstwa o drugiej wojnie światowej, na nikczemną propagandę obrażającą pamięć milionów ofiar totalitaryzmu”.

Sobota. Premier z seniorami

Premier Mateusz Morawiecki tym razem mówił nie o historii, ale o teraźniejszości. Szef rządu spotkał się z seniorami w Brenniku k. Legnicy. - Trzeba też zadbać o teraźniejszość, zadbać o tych, którzy budowali podstawy naszej przyszłości, czyli o naszych emerytów, o naszych seniorów, o osoby, które dzisiaj potrzebują wsparcia, wyciągniętej ręki ze strony państwa - mówił premier Morawiecki. A jego słowa i działania znajdują swój oddźwięk w poparciu dla Prawa i Sprawiedliwości. Według sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla „Super Expressu”, gdyby wybory odbyły się w ten weekend , na PiS zagłosowałoby ponad 43 proc. wyborców. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 25 proc. poparcia, a Lewica na 14 proc.

źródło:
Zobacz więcej