Figurka Dzieciątka Jezus przypłynęła do brzegu i trafiła do katedry

Nurkowie dostarczyli tradycyjnie figurkę Dzieciątka Jezus do katedry w miejscowości Caorle w północno-wschodnich Włoszech po przepłynięciu pewnego odcinka Morza Adriatyckiego i po dotarciu do brzegu miejskiego kurortu. Tymczasem w Bazylice św. Marka w Wenecji w środę odprawiono świąteczną mszę świętą, mimo że w mieście nadal utrzymywała się tzw. „wysoka woda” („acqua alta”).

Wenecja może stać się demograficzną pustynią

Wenecja, która ucierpiała w ostatnich dniach w wyniku rekordowej powodzi, może zamienić się w pustynię demograficzną. Zwraca się na to uwagę w...

zobacz więcej

Grupa włoskich płetwonurków przypłynęła w wigilię Bożego Narodzenia do brzegu kurortowej miejscowości Caorle niedaleko Wenecji, trzymając pochodnie i Dzieciątko Jezus. Następnie w procesji przeszli do lokalnej katedry, gdzie przekazali księdzu figurkę.

To coroczna lokalna tradycja, że w noc Bożego Narodzenia płetwonurkowie płyną z pochodniami i dostarczają figurkę na pasterkę.

W Wenecji świętowano Boże Narodzenie w otoczeniu tzw. wysokiej wody. Jak podaje Rai News powołując się na Centrum Prognozowania i Sygnalizacji Morskiej Gminy Wenecji, rano w pierwszy dzień świąt fala sięgała 119 cm, w wigilię natomiast nawet 139 cm.

Mimo trudnych okoliczności wierni zebrali się w Bazylice Św. Marka, aby uczestniczyć w uroczystej mszy świętej.

źródło:
Zobacz więcej