RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

72 lata temu polski sąd ogłosił wyroki ws. zbrodniarzy z obozu Auschwitz

Sędziowie wydali 21 wyroków śmierci (fot. arch.PAP/Łukasz Gągulski)
Sędziowie wydali 21 wyroków śmierci (fot. arch.PAP/Łukasz Gągulski)

72 lata temu, 22 grudnia 1947 roku, zapadły wyroki w sprawie czterdziestu członków załogi niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Rozprawy toczyły się przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Krakowie – specjalnym sądem powołanym m.in. w celu wymierzania kar niemieckim zbrodniarzom znęcającym się nad jeńcami i ludnością cywilną.

Niemcy znów o „polskim obozie”. Ambasada RP interweniuje u dyrektorów grupy medialnej

Niemiecki magazyn „TV Direkt” użył sformułowania „polski obóz” w stosunku do niemieckiego obozu zagłady, gdzie zabijano ludzi z wykorzystaniem...

zobacz więcej

Tak zwany pierwszy proces oświęcimski trwał od 24 listopada do 22 grudnia 1947 r. i był największym w Polsce procesem niemieckich zbrodniarzy.

Na ławie oskarżonych zasiedli m.in. komendant obozu Auschwitz Arthur Liebehenschel, szef obozowego gestapo Max Grabner, szefowa obozu kobiecego w Birkenau Maria Mandl i kierownik krematoriów Erich Muhsfeldt.

Podsądni zostali oskarżeni o udział w zagładzie Żydów, przywożonych do obozu z całej Europy oraz znęcanie się nad więźniami i przeprowadzanie licznych egzekucji. Podczas rozprawy byli członkowie załogi Auschwitz argumentowali, że wykonywali jedynie rozkazy przełożonych. Liebehenschel przekonywał, że gdy został komendantem, warunki w obozie znacznie się poprawiły, a jeden z jego zastępców, Hans Aumeier stwierdził, że jeśli zostanie skazany na śmierć, stanie się „ofiarą pokutną za Niemcy”.

Sędziowie Trybunału wydali 21 wyroków śmierci oraz 18 kar pozbawienia wolności od 3 lat do dożywocia. Uniewinniono jedną osobę – lekarza Hansa Müncha. W uzasadnieniu wyroków śmierci stwierdzono:

„To znęcanie się ze strony tych oskarżonych, którzy wszyscy brali mniejszy lub większy udział w zabijaniu więźniów, wskazuje też na to, że ci oskarżeni brali udział w tych zabójstwach z potrzeby wewnętrznej zabijania, a nie w wykonaniu rozkazu przełożonych. Gdyby bowiem nie odczuwali potrzeby zabijania, to albo okazywaliby więźniom współczucie, albo też byliby dla nich obojętni”.

Powołany w lutym 1946 r. Najwyższy Trybunał Narodowy przeprowadził w ciągu dwóch lat 7 procesów hitlerowskich zbrodniarzy. Przed polskim sądem stawali m.in. komendant obozu w Płaszowie Amon Göth i namiestnik Kraju Warty Arthur Greiser.

W latach 1963-1965 przeprowadzono drugi proces oświęcimski. Tym razem oskarżeni członkowie załogi Auschwitz stanęli przed zachodnioniemieckim sądem we Frankfurcie. Spośród 20 osób, sześć skazano na karę dożywotniego więzienia.

źródło:
Zobacz więcej