Raport

#FabrykahejtuPO

Śpiewak o wyroku: Tak się zaczyna faszyzm

Jan Śpiewak powiedział, że nie wycofuje się ze swoich słów (fot. arch. PAP/Rafał Guz)

Zostałem skazany za to, że pokazałem patologię reprywatyzacji. Tak się zaczyna faszyzm, gdy uważamy, że za jedno słówko można kogoś skazać karnie i to jest przestępstwo – powiedział warszawski aktywista Jan Śpiewak.

Szef KPRM: Mam nadzieję, że prezydent ułaskawi Śpiewaka

Mam nadzieję, że działacz miejski Jan Śpiewak zostanie ułaskawiony przez prezydenta Andrzeja Dudę – powiedział szef KPRM Michał Dworczyk. Jego...

zobacz więcej

Śpiewak został prawomocnie uznany przez Sąd Okręgowy w Warszawie za winnego zniesławienia mec. Bogumiły Górnikowskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Uzasadnienie wyroku było niejawne.

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Śpiewak ocenił, że wyrok jest zarówno dla niego, jak i dla aktywistów w całym kraju „zły”.

– Za moment będzie naprawdę bardzo trudno cokolwiek złego powiedzieć o bogatych, możnych i wpływowych ludziach – dodał.

W październiku 2017 r. Śpiewak napisał na Twitterze: „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 118-letniego kuratora kamienicę na Ochocie”. Później kilkakrotnie powtórzył ten zarzut wobec prawniczki na konferencjach. Chodziło o kamienicę przy ul. Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Budynek przekazano w prywatne ręce w 2011 roku.

Śpiewak powiedział, że nie wycofuje się ze swoich słów. – Podtrzymuję to. Gdyby nie jej udział, nie doszłoby do reprywatyzacji, nie doszłoby do dramatu lokatorów – stwierdził. Przyznał jednak, że być może użył skrótu myślowego.

– Sąd nie wziął pod uwagę w ogóle kontekstu społecznego tej sprawy, czepiając się za to słówek. Zostałem skazany za to, że pokazałem patologię reprywatyzacji. Tak się zaczyna faszyzm, gdy uważamy, że za jedno słówko można kogoś skazać karnie i to jest przestępstwo – ocenił.

– Absolutnie jest to wyrok polityczny: sygnał, że afera reprywatyzacyjna nie zostanie rozliczona – wskazał.

W niedzielę Śpiewak spotkał się z prezydentem. Jak powiedział, spotkanie dotyczyło jego sytuacji prawnej, a także prywatyzacji kamienicy przy ul. Joteyki w Warszawie. – Jeżeli odpowiedni wniosek zostanie do mnie złożony, to z całą pewnością sprawa będzie wnikliwie zbadana – powiedział prezydent Andrzej Duda.

źródło:
Zobacz więcej