Raport

Epidemia koronawirusa

Tusk nawołuje do protestów ws. sądownictwa: To nie jest czysta polityka

Donald Tusk skomentował m.in. kandydaturę PO w wyborach prezydenckich (fot.PAP/Leszek Szymański)

Donald Tusk powiedział, że jedyną metodą na zapobiegnięcie reformie sądownictwa jest wyjście na ulice. Wskazał, że wówczas instytucje UE inaczej na to patrzą. Skomentował też wyniki prawyborów prezydenckich w PO. – Małgorzata Kidawa-Błońska ma naturalne zdolności wykraczania poza partyjny elektorat. Jest bardzo dobrym człowiekiem – powiedział.

Radca prawny z Olsztyna: Je**ć PiS i się nie bać

„Je**ć PiS. Je**ć je**ć i się nie bać” – w takich słowach na Twitterze wypowiada się jeden z olsztyńskich radców prawnych. Mężczyzna, który przy...

zobacz więcej

Tusk w Radio Zet Skomentował projekt PiS, dotyczący sędziów. – W Polsce tak się złożyło, że w okolicach 13 grudnia pewnym typom osobowościowym coś się przestawia w głowie i proponują Polakom coś bardzo złego – ocenił.

Dodał, że protesty organizowane w związku ze zmianami w sądownictwie to jedyna metoda. – Mówię o tym bez satysfakcji. Dużo lepiej byłoby, aby o ustroju sądów w Polsce decydowała debata, interesy społeczne, pewne tradycje prawne, a nie ostra konfrontacja polityczna – wskazał.

– Znam J. Kaczyńskiego od 30 lat. W sposób obsesyjny nie znosi niezależnych bytów wokół siebie – czy to wolne media, wolne sądy, nie mówiąc o opozycji. Nie może spać ze świadomością, że ktoś nie jest poddany jego kaprysom – stwierdził.

Dalej zaznaczał, że „nikt w Europie nie będzie bardziej walczył o niezależne sądownictwo w Polsce niż sami Polacy”. – Mam nadzieję, że już nikt nie wierzy w kłamstwa, które autorzy projektów starają się rozpowszechniać, że to europejskie. Nie, to niezgodne z tradycją i traktatami – mówił.

Tusk wskazał, że reforma sądownictwa nie udała się „wyłącznie dlatego, że Polacy zdecydowali się bardzo stanowczo zaprotestować”. – Wtedy też inaczej działa UE kiedy widzi, że ludziom na czymś zależy – dodał.

Ulica i zagranica 2.0. Tusk: demonstrujcie, uruchamiajcie emocje, bo inaczej Bruksela was nie poprze

– Zachęcam wszystkich ludzi, żeby protestowali, żeby wychodzili na ulice. W Brukseli nie będą się wami zajmować, jeśli na gnicie i zło będziecie...

zobacz więcej

– Protesty przeciwko działaniu TK i sądów powszechnych sprzed kilku lat po pierwszych próbach ostrego ataku na system sądowniczy w Polsce przyniosły efekt. Pamiętamy, że prezes Kaczyński i prezydent Duda chcieli iść dalej. Zatrzymali się – mówił.

– To obowiązek (protestowanie) każdego z nas. Przecież zależy nam na tym, żeby uchronić od dewastacji niezależne, polskie sądownictwo. To nie jest czysta polityka, to w mojej ocenie oczywisty obowiązek obywatelski – wskazał.

Tusk mówił, że emocjonalnie jest bardzo zaangażowany w to, co dzieje się w Polsce. – Ale skoro sam nie kandyduję, mogę jednak pomóc i być aktywny – wskazał.

Komentując wyniki prawyborów prezydenckich w PO wskazał, że Małgorzata Kidawa-Błońska „chociaż jest doświadczonym i dobrym, profesjonalnym politykiem, to równocześnie nie sprawia wrażenia typowego polskiego polityka zacietrzewionego i agresywnego”. – Ma naturalne zdolności wykraczania poza partyjny elektorat. Jest bardzo dobrym człowiekiem. Emanuje czymś, co może prawdopodobnie przekonać tych, którzy nie mają wyrobionej opinii albo nawet są sceptyczni wobec takich polityków jak ja – oznajmił.

– W moich oczach pomaga to, że Kidawa-Błońska jest kobietą. Prawie bez wyjątku bardziej konstruktywne w polityce są kobiety, a nie mężczyźni. Nie we wszystkim i nie zawsze w życiu. Nie demonizuję płci – mówił.

– Kidawa-Błońska dobrze wie, na co się pisze. Nic jej nie zaskoczy. Pracowałem z nią w dość krytycznych momentach, kiedy była rzecznikiem prasowym mojego rządu. Trzeba było wtedy mieć i stalowe nerwy, i wewnętrzny spokój. Tych cech na pewno jej nie brakuje. To, że ktoś jest spokojny, kulturalny i miły, nie musi oznaczać, że nie jest waleczny, twardy i odporny. W przypadku pani Kidawy-Błońskiej wiem, że ona te wszystkie cechy posiada – dodał.

źródło:
Zobacz więcej