RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sobolewski o Kidawie-Błońskiej: To były pseudodemokratyczne prawybory

Na Małgorzatę Kidawę-Błońską głosowało 345 delegatów (fot. PAP/Leszek Szymański)

Tu nie ma niespodzianek, od samego początku było wiadomo, kogo wystawi Platforma, jedyne zaskoczenie, to relatywnie niskie poparcie wewnątrz własnej partii – ocenił szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski, komentując wybór Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na kandydata PO na prezydenta.

Kidawa-Błońska kandydatką PO na prezydenta

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska została kandydatką PO na prezydenta. Podczas sobotniej konwencji krajowej partii w Warszawie Grzegorz...

zobacz więcej

W sobotę konwencja krajowa Platformy Obywatelskiej zdecydowała, że Kidawa-Błońska będzie kandydatem PO na prezydenta. Na Kidawę-Błońską głosowało 345 delegatów, na jej kontrkandydata prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka – 125.

– Nie ma niespodzianki. To były pseudodemokratyczne prawybory, bo od samego początku było wiadomo, że Platforma wystawi kandydaturę Kidawy-Błońskiej – oświadczył polityk PiS w rozmowie z PAP.

Jedynym zaskoczeniem – dodał – jest jednak to, że przeciwko Kidawie-Błońskiej zagłosowało 125 delegatów, czyli około 30 proc. – Pani Kidawa-Błońska powtarza, że chce być prezydentem wszystkich Polaków, tymczasem nawet we własnej partii nie ma pełnego poparcia – powiedział Sobolewski.

Polityk PiS zwrócił ponadto uwagę, że podczas prawyborów w PO krążyła opinia, że Jacek Jaśkowiak był kandydatem szefa Platformy Grzegorza Schetyny. – Można więc powiedzieć, że pan Schetyna przegrał siódme wybory z rzędu – sześć razy z nami i jedne we własnej partii – ironizował.

Zapewnił jednocześnie, że jego ugrupowanie traktuje każdego kandydata z szacunkiem. – Z szacunkiem podchodzimy do każdego kandydata, który zmierzy się w wyborach prezydenckich z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, czyli z Andrzejem Dudą – powiedział Sobolewski.

źródło:

Zobacz więcej