Fiasko rządowych przymiarek w Izraelu. Ogłoszono kolejne wybory

Premier Benjamin Netanjahu chciał utworzenia rządu jedności (fot. PAP/EPA/RONEN ZVULUN / POOL)

Niepowodzeniem zakończyły się w Izraelu wysiłki na rzecz utworzenia rządu po wrześniowych wyborach parlamentarnych. W środę tuż przed północą czasu miejscowego minął konstytucyjny termin sformowania koalicji rządowej. Kneset wyznaczył termin kolejnych wyborów na 2 marca.

Netanjahu z zarzutem korupcji. Prokurator generalny postawił go w stan oskarżenia

Prokurator generalny Izraela postawił premiera Benjamina Netanjahu w stan oskarżenia. Zarzuca mu korupcję, defraudację, nadużycie urzędu i...

zobacz więcej

Po raz pierwszy w historii Izraela będą to trzecie wybory parlamentarne w tym kraju w ciągu niespełna roku.

Według wcześniejszych sondaży kolejne głosowanie zakończy się takim samym wynikiem, jak ostatnie wybory z września, co doprowadzi zapewne do kolejnych wielu miesięcy koalicyjnych negocjacji.

W historii Izraela jeszcze żadna partia nie uzyskała w wyborach większości pozwalającej na samodzielne utworzenie rządu, dlatego gabinety koalicyjne są w tym kraju normą.

Wybory z 17 września wygrał centrolewicowy sojusz Benny'ego Gantza Niebiesko-Biali, zdobywając 33 mandaty w 120-miejscowym Knesecie, a centroprawicowy Likud dotychczasowego premiera Benjamina Netanjahu wywalczył 32 mandaty.

Prezydent Izraela Reuwen Riwlin powierzył 23 października Gantzowi, byłemu szefowi sztabu generalnego izraelskiej armii, misję utworzenia gabinetu. Ten jednak nie zdołał sformować koalicyjnego rządu. Fiaskiem zakończyła się także podjęta przez Netanjahu próba nakłonienia swego politycznego rywala, Benny'ego Gantza, do utworzenia rządu jedności.

źródło:
Zobacz więcej