Jaki ojciec taki syn. Pijani, bez prawka wsiedli na skutery i pojechali po alkohol

Maszyny odebrał trzeźwy znajomy (fot. Shutterstock/mxbfilms)

57- i 34-latek, ojciec i syn - pijani, bez uprawnień przyjechali swoimi skuterami do sklepu po alkohol. Funkcjonariusz zwrócił na nich uwagę, bo ledwo zsiedli z pojazdów. – Ich zachowanie było wyjątkowo bezczelne. Zatrzymali się pod sklepem, mimo że stał tam policjant – powiedział portalowi tvp.info mł. asp. Tomasz Bartos z KPP w Strzelcach Krajeńskich.

Pijany wikary przyjechał autem na pogrzeb 

Uczestnik ceremonii pogrzebowej w Wydminach w woj. warmińsko-mazurskim poinformował policję, że na posesję, na której miała się rozpocząć ceremonia...

zobacz więcej

Dwóch podejrzanie zachowujących się motorowerzystów pod sklepem w Dobiegniewie zauważył przebywający w okolicy dzielnicowy. Była dopiero godzina 11, a kierowcy, jak gdyby nie do końca panowali nad swoimi maszynami. Sposób, w jaki zatrzymali i zaparkowali skutery, tylko upewniły funkcjonariusza, że mogą być pod znacznym wpływem alkoholu.

Kiedy zdjęli kaski, dzielnicowy zorientował się, że to mieszkańcy Dobiegniewa. – Obaj są bardzo dobrze znani policjantom, głównie z powodu upodobania do jazdy pod wpływem alkoholu – mówi nam mł. asp. Tomasz Bartos.

To ojciec i syn w wieku 57 i 34 lat. Podczas rozmowy wyraźnie czuć było od nich alkohol. Mimo to, zgodnie przyznali, że przyjechali go dokupić.

Badanie alkomatem wykazało, że jeden i drugi motorowerzysta mają grubo ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Obaj byli bez prawa jazdy za to z zakazem prowadzenia pojazdów. Czeka ich kolejny proces.

źródło:
Zobacz więcej