Ksiądz Szydło: Poprosiłem o przeniesienie do stanu świeckiego

Tymoteusz Szydło przyjął święcenia kapłańskie w 2017 roku (fot. arch.PAP/Łukasz Gągulski)

„Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia” – napisał Tymoteusz Szydło w oświadczeniu przesłanym KAI.

Pełnomocnik ks. Szydły dementuje tabloidowe plotki na jego temat

„Całkowicie nieprawdziwe oraz zniesławiające są pojawiające się ostatnio w przestrzeni publicznej plotki dotyczące rzekomej przyczyny urlopu...

zobacz więcej

Syn byłej premier, a obecnie europosłanki PiS Beaty Szydło wskazał, że do publikacji czuje się zmuszony przez krzywdzące spekulacje towarzyszące dopuszczalnej przez prawo kanoniczne zgodzie biskupa bielsko-żywieckiego na to, by udał się na urlop.

„W ostatnich miesiącach przeżywałem głęboki kryzys wiary i powołania. Z bólem przyznaję, że z czasem zacząłem tracić sens mojej posługi i coraz częściej nachodziły mnie myśli o odejściu ze stanu duchownego. Po głębszym namyśle postanowiłem jednak dać sobie jeszcze jedną szansę i poprosiłem o kilka miesięcy urlopu, by poukładać swoje życie duchowe. Uznałem, że będzie to uczciwe w stosunku do Wiernych, wobec których zawsze starałem się sprawować posługę szczerze i z przekonaniem” – napisał.

„W tamtym okresie nie uważałem, że powinienem informować opinię publiczną o moich rozterkach duchowych. Uznałem, że nie jestem osobą publiczną i że mam prawo do prywatności. Wydawało mi się, że najlepszym wyjściem będzie odsunięcie się od posługi i przemyślenie wszystkiego w spokoju. Niestety ten czas przyniósł jeszcze więcej zamętu. Plotki, na mój temat podsycane przez media goniące za sensacją, właściwie uniemożliwiły mi refleksję. Co bardzo dla mnie bolesne, zainteresowanie tematem podsycały również osoby blisko związane z Kościołem, poprzez wielokrotne wracanie do domysłów na mój temat. Mam świadomość, że rozpoznawalność, której nigdy nie chciałem, jest związana z funkcjami, które pełni moja Mama” – napisał w oświadczeniu.

Tymoteusz Szydło przyznał, że w kontaktach z mediami popełniał błędy, zwłaszcza nie sprzeciwiając się próbom kojarzenia go z konkretną opcją polityczną i dając się uwikłać w wydarzenia sprzyjające takim opiniom.

Ks. Tymoteusz Szydło, syn premier, odprawił swoją pierwszą mszę

Ks. Tymoteusz Szydło, syn premier Beaty Szydło, odprawił w niedzielę prymicyjną mszę św. w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w rodzinnym...

zobacz więcej

Plotki i domysły

„Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania. W tej sytuacji nie pozostało mi nic innego, jak złożyć w kurii diecezji bielsko-żywieckiej prośbę skierowaną do Ojca Świętego o przeniesienie mnie do stanu świeckiego, by uregulować moją pozycję kanoniczną i nie pozostawać w konflikcie sumienia. Jednocześnie oświadczam, że to moja ostatnia wypowiedź w tej sprawie. Nie zamierzam więcej zabierać głosu i bardzo proszę o uszanowanie tej decyzji” – zaznaczył.

Duchowny przeprosił także osoby, które czują się zawiedzione jego decyzją, „zwłaszcza moją rodzinę, przyjaciół, znajomych, przełożonych, współpracowników, parafian z Przecieszyna, Osieka, Buczkowic i Oświęcimia, a także wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób czują się dotknięci lub zgorszeni”. – Mam nadzieję, że to oświadczenie ostatecznie przetnie wszelkie spekulacje oraz plotki na temat mojego klienta i pozwoli mu dalej normalnie żyć – powiedział w rozmowie z KAI adwokat Maciej Zaborowski, pełnomocnik Tymoteusza Szydło.

Urodzony w 1992 roku Tymoteusz Szydło do wyższego seminarium duchownego w Krakowie wstąpił w 2011 roku. 27 maja 2017 roku przyjął święcenia kapłańskie w katedrze diecezji bielsko-żywieckiej. Na obrazku prymicyjnym zamieścił słowa „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5,1).

W jego Mszy prymicyjnej na Jasnej Górze udział wzięli premier Beata Szydło, żona prezydenta RP Agata Kornhauser-Duda oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński i inni przedstawiciele rządu oraz Prawa i Sprawiedliwości. We mszy świętej wziął udział również abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski i przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra, a koncelebrował m.in. o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

Szydło był wikarym w Buczkowicach. Latem 2019 r. bp Roman Pindel wyraził zgodę, by nie rozpoczynał posługi w kolejnej parafii (w Oświęcimiu) i udał się na urlop. Wydarzeniu towarzyszyły plotki i komentarze uderzające także w jego rodzinę. Wtedy pierwszy raz adwokat Zaborowski, wydał oświadczenie na temat klienta i przekazał informacje o prawnych konsekwencjach grożących za rozpowszechnianie plotek i kłamstw. Wcześniej niektóre media podawały m.in., że ks. Szydło został ojcem.

źródło:
Zobacz więcej