RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bankiet na cześć noblistów. Olga Tokarczuk opowiedziała o inspiracjach

Olgę Tokarczuk posadzono obok króla Karola XVI Gustawa (fot. PAP/EPA/Anders Wiklund / POOL

Olga Tokarczuk podczas wieczornego bankietu po odebraniu Nagrody Nobla podziękowała wszystkim, którzy wspierali ją podczas pracy nad książkami. Wcześniej, w trakcie uroczystości w Filharmonii Sztokholmskiej złoty medal i dyplom polskiej pisarce wręczył król Szwecji Karol XVI Gustaw. Podczas bankietu tradycyjnie głos zabierają laureaci nagrody, którzy dziękują za wyróżnienie, ale też opowiadają o sobie i swojej pracy.

„Literatura bardzo poetycka i wszechogarniająca”. Olga Tokarczuk odebrała Nagrodę Nobla

- Olga Tokarczuk odkrywa historię Polski jako kraju będącego ofiarą spustoszenia dokonanego przez wielkie siły, lecz również posiadającego swoją...

zobacz więcej

Olga Tokarczuk powiedziała, że za sukcesem jednej osoby zawsze stoją inni ludzie, którzy wspierają, pomagają i inspirują. Podziękowała wszystkim tym, którzy opiekowali się nią podczas pisania, którzy prowadzili badania, redagowali teksty i wspierali ją w trudnych chwilach.

– Byli to ludzie, którzy mając inne zdanie niż moje, nigdy nie wahali się tego powiedzieć. Dziękuję także tym, którzy wcierali kojącą maść w mój sztywny kark – powiedziała Olga Tokarczuk, która przy stole otrzymała honorowe miejsce obok szwedzkiego monarchy.

W swoim wystąpieniu noblistka skupiła się na kobietach. – Składam poprzez odmęty czasu ukłon innym kobietom, twórczyniom, które wykroczyły poza narzucone im przez społeczeństwo role i miały odwagę opowiedzieć swoją historię głośno. Czuję, że stoją teraz obok mnie. Naprawdę wygrałyśmy Nobla! – zaznaczyła.

– Przed wyprawą do Sztokholmu starałam się wyobrazić sobie, jak też ten tydzień noblowski wygląda. Poszłam w kierunku filmu „The Wife”. Moja ulubiona scena to ta, w której pisarz i jego żona właśnie odebrali telefon ze Sztokholmu i skaczą po łóżku jak dzieci, krzycząc „Wygraliśmy Nobla!”. Ale później opowieść staje się mroczna i powoli odsłania się sekret pomiędzy sukcesem pisarza a jego żoną. To ona jest tak naprawdę autorką nagrodzonej powieści – mówiła Tokarczuk.

„Pani kunszt pisarski znalazł najwyższą ocenę”. List prezydenta do Olgi Tokarczuk

Laureatka literackiego Nobla Olga Tokarczuk – piąta polska noblistka w dziedzinie literatury – odbierze we wtorek po południu w Sztokholmie dyplom...

zobacz więcej

W żartobliwym tonie

– Ale nie obawiajcie się, Państwo – uroczyście przysięgam, że swoje książki pisałam sama – mówiła Tokarczuk rozbawionym uczestnikom spotkania. Przemówienia noblistów pod koniec bankietu są często utrzymane w żartobliwym tonie. Pod koniec najważniejszego dnia tygodnia noblowskiego wszyscy są już nieco znużeni poważną atmosferą. Większość przemawiających pozwoliła sobie na żarty w przemówieniu.

– Ta historia pokazuje jednak pewne zjawisko – nagroda przypada jednej osobie, podczas gdy pracuje na nią zawsze, w taki czy inny sposób, wiele osób: ci, którzy wspierają, pomagają i inspirują. Kieruję więc moje podziękowanie ku tym, którzy opiekowali się mną, gdy pisałam, tym, którzy robili research, redagowali teksty i wspierali mnie w ciężkich chwilach. Ludziom, którzy mają inne zdanie niż ja i nie wahają się tego powiedzieć. (...) Pragnę też podziękować moim tłumaczom. To najuważniejsi czytelnicy wszystkiego, co napisałam, którzy wychwytują każdą niekonsekwencję i każdą pomyłkę – wskazała.

Pisarka przyznała, że jest zaszczycona otrzymaniem tej nagrody wraz z najwybitniejszymi przedstawicielami nauki na świecie. – Uważa się, że istnieje ogromna przepaść oddzielająca naukowców i artystów, ale to po prostu nieprawda. Odkrywanie innych dyscyplin niż moje jest niezwykle inspirującym źródłem najlepszych pomysłów – powiedziała polska noblistka.

W sobotę w Sztokholmie Olga Tokarczuk wygłosiła wykład noblowski pt. „Czuły narrator”. Akademia Szwedzka przyznała polskiej pisarce literackiego Nobla za „narracyjną imaginację oraz encyklopedyczną pasję, które reprezentują przekraczanie granic jako formę istnienia”.

Olga Tokarczuk jest laureatką wielu literackich nagród, od kilku lat była wymieniana w gronie faworytów do Nobla. Za powieść „Bieguni” została uhonorowana w ubiegłym roku Międzynarodową Nagroda Bookera. Olga Tokarczuk to także dwukrotna laureatka Nagrody Literackiej „Nike” za powieści „Bieguni” w 2008 roku i „Księgi Jakubowe” w 2015 roku.

Urodzona w Sulechowie (woj. lubuskie) pisarka jest piątym w historii polskim laureatem Literackiej Nagrody Nobla. Wcześniej wyróżnienie to otrzymali: w 1905 roku – Henryk Sienkiewicz, w 1924 – Władysław Reymont, w 1980 – uhonorowano nią Czesława Miłosza, a w 1996 roku – Wisławę Szymborską.

źródło:
Zobacz więcej