Izba Dyscyplinarna odpowiada Gersdorf. Prezes SN chciała, by Izba przestała orzekać

Wyrok Izby Pracy SN nie ma wpływu na dalsze funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej – stwierdził prezes tej ostatniej (fot. PAP/Tomasz Gzell)

„Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w dalszym ciągu wykonywać będzie powierzone jej przez konstytucyjne organy RP czynności orzecznicze, mając na uwadze dobro wymiaru sprawiedliwości oraz poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo prawne” - oświadczył prezes tej Izby Tomasz Przesławski.

Prezes Gersdorf wzywa sędziów Izby Dyscyplinarnej, by nie orzekali

Wzywam sędziów Izby Dyscyplinarnej SN do powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych w prowadzonych sprawach - oświadczyła I prezes SN...

zobacz więcej

Wcześniej I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wezwała sędziów Izby Dyscyplinarnej SN do powstrzymania się od wszelkich czynności orzeczniczych w prowadzonych sprawach.

„W związku z wyrokiem SN z 5 grudnia br., w którym stwierdzono, że Krajowa Rada Sądownictwa w obecnym składzie nie jest organem bezstronnym i niezawisłym od władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz uznano, że Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, a przez to nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego, należy jednoznacznie stwierdzić, że kontynuowanie działalności przez Izbę Dyscyplinarną stanowi poważne zagrożenie dla stabilności porządku prawnego w Polsce” – twierdziła Gersdorf.

Kilka godzin po wydaniu tego komunikatu swe oświadczenie przekazał prezes Izby Dyscyplinarnej.

„Zgodnie z Konstytucją RP Sąd Najwyższy, w tym wchodząca w jego skład Izba Dyscyplinarna, stanowi organ władzy sądowniczej powołany do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Tym samym obowiązkiem sędziów SN jest wykonywanie funkcji orzeczniczych przede wszystkim zgodnie z przepisami prawa i zasadami słuszności” – wskazał sędzia Tomasz Przesławski.

Przesławski podkreślił, że wyrok Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 5 grudnia, na który powołała się Gersdorf, nie ma wpływu na dalsze funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej, bowiem zapadł na kanwie konkretnego stanu faktycznego, dotyczącego odwołania od uchwały KRS w przedmiocie dalszego zajmowania stanowiska sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego.

„W związku z powyższym oświadczam, że Izba Dyscyplinarna SN w dalszym ciągu wykonywać będzie powierzone jej przez konstytucyjne organy Rzeczypospolitej Polskiej czynności orzecznicze, mając na uwadze dobro wymiaru sprawiedliwości oraz poczucie odpowiedzialności za bezpieczeństwo prawne, które jest naczelną wartością państwa prawa” - podkreślił prezes Izby Dyscyplinarnej.

Wcześniej o tym, że wyrok Izby Pracy nie będzie miał wpływu na funkcjonowanie KRS i Izby Dyscyplinarnej SN, mówił przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur.

– To orzeczenie nie będzie miało żadnych realnych konsekwencji. W żaden sposób nie podważa ono statusu sędziów Izby Dyscyplinarnej. Wprowadza tylko do systemu pewną dozę niepewności i jest wątpliwe z uwagi na zasadę nieusuwalności sędziów – zaznaczał.

źródło:

Zobacz więcej