RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Obajtek: Budujemy siłę Orlenu, siłę Energi i siłę polskiej gospodarki

– Takie fuzje robi się po to, by mieć większe możliwości finansowania inwestycji, by optymalizować koszty, by automatycznie były większe wpływy do budżetu państwa, ale też żeby stabilizować ceny – mówił prezes PKN Orlen Daniel Obajtek w „Gościu Wiadomości”.

Orlen przejmuje jedną z czołowych spółek energetycznych

Prezes Polskiego Koncernu Naftowego Orlen ogłosił, że firma przejmie Grupę Kapitałową Energa. To jedna z czterech największych spółek...

zobacz więcej

PKN Orlen wezwał w czwartek do zapisywania się na sprzedaż wszystkich akcji wyemitowanych przez spółkę Energa z siedzibą w Gdańsku. W TVP Info prezes PKN Orlen Daniel Obajtek wyjaśnił, dlaczego Orlen chce kupić firmę produkującą prąd.

– Budujemy siłę Orlenu, ale i siłę Energi i siłę polskiej gospodarki – mówił. Wskazał, że fuzje wzmacniają koncerny. – Takie fuzje robi się po to, by mieć większe możliwości finansowania inwestycji, by optymalizować koszty, by automatycznie były większe wpływ do budżetu państwa, ale też żeby stabilizować ceny – wskazał i dodał, że to wszystkim się opłaci.

– Powinniśmy budować mocne koncerny narodowe. W przeciwieństwie do tego, co robiła PO – mówił Obajtek. Podkreślił, że tylko wielkie koncerny mogą konkurować z innymi koncernami multienergetycznymi.

Prezes PKN Orlen przypomniał, że kiedy polski koncern kupował czeski Unipetrol, Czesi nie protestowali. Podobnie kiedy kupowano aktywa na Litwie, rafinerię – Litwini nie protestowali. – Polska firma chce nabyć polską firmę, a niektórzy samorządowcy i działacze PO protestują. Dla mnie to jest niebywałe. Zaprzeczenie ekonomii. W sumie nie ma się co dziwić, bo kiedy gdański GPEC został sprzedany Niemcom, nie przypominam sobie, żeby pan Lewandowski wtedy protestował – wskazał.

Obajtek uspokajał także mieszkańców Gdańska. – Nic się nie zmieni. Firma zostanie w Gdańsku – powiedział w „Gościu Wiadomości”. Zapewnił też, że zatrudnienie pozostanie na tym samym poziomie.

źródło:
Zobacz więcej