RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Śledztwo w sprawie korupcji w szpitalu, którym kierował obecny marszałek Senatu

Grodzki miał przyjąć wpłatę, gdy matka prof. Popieli walczyła z chorobą nowotworową (fot. arch. PAP/Marcin Bielecki)

– Wszczęto śledztwo dotyczące korupcji w szpitalu Szczecin-Zdunowo w okresie, kiedy dyrektorem placówki był profesor Tomasz Grodzki. Postępowanie dotyczy zdarzenia z 2009 r., ale prokuratura bada też „kilka innych wątków korupcyjnych”.

„Szpital jest biedny i powinnam się poczuć”. Kolejna osoba mówi o rzekomej korupcji w szpitalu Grodzkiego

Kolejna osoba twierdzi, że była świadkiem korupcji w szpitalu, w którym ordynatorem był aktualny marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki. – Wyraził...

zobacz więcej

Jak podaje Radio Szczecin, cytując rzecznika szczecińskiej Prokuratury Regionalnej, śledztwo dotyczące zachowania o charakterze korupcyjnym zostało wszczęte w czwartek.

Prokuratura bada także kilka innych wątków korupcyjnych w szpitalu Szczecin-Zdunowo. – Jednym z nich jest sprawa rzekomego przyjęcia 500 dolarów „na fundację” za operację matki od profesor Agnieszki Popieli, czego miał domagać się prof. Tomasz Grodzki – podano na stronie Radia Szczecin

Rzecznik w rozmowie z rozgłośnią podkreślił, że śledztwo jest na „absolutnie początkowym etapie” i zostało wszczęte w wyniku rozpoznania zawiadomienia; jego zakres może się zwiększyć, „jeżeli w jego toku zostaną ujawnione inne wątki”.

W połowie listopada na facebookowym profilu prof. Agnieszki Popieli z Katedry Botaniki i Ochrony Przyrody Uniwersytetu Szczecińskiego pojawił się wpis: „Masakra. Pan profesor Grodzki kandydatem na Marszałka Senatu. Jak moja Mama umierała, to trzeba było dać 500 dolarów za operację. Podobno na czasopisma medyczne. Faktury ani rachunku nie dostałam. Nigdy tego nie zapomnę”.

Pod koniec listopada Radio Szczecin podało, że obecny marszałek Senatu – który jako lekarz chirurg zawodowo związany był ze Specjalistycznym Szpitalem im. prof. Alfreda Sokołowskiego w Szczecinie – kontaktował się w 2016 r. z prof. Agnieszką Popielą w sprawie wpłaty „na fundację”.

Chodzi o Fundację Pomocy Transplantologii w Szczecinie. Według rozgłośni z korespondencji, do której dotarli dziennikarze wynika, że Grodzki miał przyjąć wpłatę, gdy matka Popieli walczyła z chorobą nowotworową.

Prof. Popiela w komentarzu do tego napisała na Twitterze, że wpłata była efektem presji psychicznej. Marszałek Senatu zarzuty prof. Popieli uważa za rozpowszechnianie fałszywych informacji, a jego pełnomocnik mec. Jacek Dubois żąda zaprzestania ich rozpowszechniania.

Korupcja w szpitalu Grodzkiego? Guzikiewicz: Jest kolejne zgłoszenie

Do Karola Guzikiewicza zgłosiła się kolejna osoba twierdząca, że w szpitalu, którego dyrektorem był obecny marszałek Senatu Tomasz Grodzki,...

zobacz więcej

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez marszałka Senatu złożył 27 listopada w delegaturze CBA w Gdańsku pomorski radny PiS Karol Guzikiewicz.

Samorządowiec dostał maila, w którym mieszkanka Szczecina twierdzi, że Tomasz Grodzki jako lekarz wziął w 2009 r. łapówkę za operację jej ojca.

Mec. Dubois zażądał sprostowania (od „Gazety Polskiej”) i zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, jakoby m.in. w 2009 r. Grodzki wziął pieniądze za operację. Guzikiewicz odniósł się do sprawy.

Pełnomocnik marszałka Senatu poinformował, że zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez złożenie fałszywego zawiadomienia o przestępstwie przez Guzikiewicza.

źródło:

Zobacz więcej