„Hołownia to kandydatura największej partii opozycyjnej w Polsce, jaką jest TVN”

Choć w jednym z sondaży poparcie dla dotychczasowego dziennikarza i showmana Szymona Hołowni nie przekracza 9 proc., to wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz podejrzewa, że mamy do czynienia  „pompowaniem” kandydata na prezydenta. – Oczywiście, że to jest pompowanie. To jest jednoznacznie kandydatura największej partii opozycyjnej w Polsce, jaką jest stacja TVN. To chyba nie ulega żadnej dyskusji  – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS. Jego partyjny kolega, poseł Jan Mosiński nie wyklucza, że patronem Hołowni w wyborach prezydenckich może być Donald Tusk.

Sondaż: I turę wygrałby Andrzej Duda, Szymon Hołownia – trzeci

I turę wyborów wygrałby Andrzej Duda z wynikiem 44 proc. głosów. Szymon Hołownia, na którego chęć głosowania deklaruje 9 proc. pytanych, zająłby...

zobacz więcej

Z badania pracowni Social Changes dla portalu wPolityce.pl wynika, że w I turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda zdobyłby 44 proc. głosów, Małgorzata Kidawa-Błońska 25 proc., natomiast Szymon Hołownia 9 proc. Dalsze pozycje zajęliby: Władysław Kosiniak-Kamysz (9 proc.), Adrian Zandberg (8 proc.) i Grzegorz Braun (5 proc.).

Sondaż przeprowadzono przed niedzielnym spotkaniem Hołowni w Gdańsku, podczas którego ogłosił start w wyborach prezydenckich. Czy miejsce na podium i 9 proc. poparcia to dobra pozycja startowa?

– Zazwyczaj nowy kandydat, który prezentuje się jako niezależny, apartyjny, z równym dystansem do wszystkich partii politycznych, uzyskuje na dzień dobry premię za świeżość – stwierdził senator PiS Jan Maria Jackowski.

Podobnie jest z nowymi inicjatywami politycznymi. Na przykład w 2010 roku w sondażu GfK Polonia dla „Rzeczpospolitej” na potencjalną partię wyrzuconej wówczas z PiS Joanny Kluzik-Rostkowskiej skłonnych było głosować 35 proc. Polaków. Później ugrupowanie PJN (Polska Jest Najważniejsza) miało w sondażach 5-11 proc., aby w wyborach parlamentarnych w 2011 roku zdobyć nieco ponad 2 proc. Już bez Kluzik-Rostkowskiej, która dołączyła do PO.

Radni PiS pytają o szczegóły sfinansowania konwencji Hołowni w Gdańsku. Miasto odpowiada

Lokalni radni PiS złożyli interpelację do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Pytają w niej, ile zapłacono za wynajęcie sali w Gdańskim...

zobacz więcej

Być może dlatego na sejmowych korytarzach ciężko znaleźć polityków, którzy wierzą w sukces Hołowni. – Liczę na fantastyczny wynik Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Szymon Hołownia jest pewnym eksperymentem politycznym. Przejście ze świata showbiznesu do świata polityki nie jest proste. Polacy nie są przyzwyczajeni do tego typu transferów – mówił poseł KO Michał Szczerba.

Parlamentarzyści podejrzewają jednak, że Hołownia może cieszyć się specjalnymi względami koncernu TVN, co może przełożyć się na dużo materiałów ukazujących go w korzystnym świetle. – Jeżeli ktoś jest celebrytą jednej ze stacji telewizyjnych, to być może ta stacja, z racji na wieloletnią współpracę, będzie darzyła sentymentem akurat tego konkretnego kandydata – powiedziała posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.

Jesienią 2015 roku największe telewizje komercyjne dużo miejsca poświęcały ówczesnemu liderowi Nowoczesnej. Mówiono wówczas o „pompowaniu” Ryszarda Petru, które miało utrudnić PiS-owi zdobycie władzy. Politycy PiS-u podejrzewają, że z Szymonem Hołownią manewr zostanie powtórzony. Nie tylko, aby podjąć próbę wygrania wyborów prezydenckich, ale także próbę przebudowy sceny politycznej.

„Hołownia to kandydat wpływowych mediów, które widzą nieporadność PO”

Choć Szymon Hołownia prezentuje się jako kandydat niezależny, obywatelski, poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Mosiński ma co do tego wątpliwości. –...

zobacz więcej

– Szymon Hołownia jest produktem na potrzeby pewnego kręgu politycznego i medialnego. Myślę, że w jakiś sposób przychylnie traktuje tę kandydaturę Donald Tusk, który prawdopodobnie ma jakiś wspólny plan po kampanii prezydenckiej z Szymonem Hołownią. Być może powołanie nowej formacji politycznej – stwierdził poseł PiS Jan Mosiński.

W 2000 roku Andrzej Olechowski jako niezależny kandydat w wyborach prezydenckich zdobył 17 proc. głosów. Kilka miesięcy później wraz z Donaldem Tuskiem i Maciejem Płażyńskim założył Platformę Obywatelską. W 2015 roku Paweł Kukiz otrzymał ponad 20 proc. głosów, po czym stworzył ugrupowanie Kukiz'15. Ewentualny nowy ruch Hołowni mógłby być alternatywą dla słabnącej PO, która od 4 lat przegrywa wybory.

– To jest przypuszczenie, że Donald Tusk patronuje temu przedsięwzięciu. Mówię o tym chociażby z tego powodu, że podczas spotkania Szymona Hołowni w gdańskim teatrze był obecny Jacek Cichocki, koordynator służb specjalnych w rządzie Donalda Tuska, bardzo mocno związany z jego obozem. Być może był emisariuszem – mówił poseł Mosiński z PiS.

Poseł KO Michał Szczerba nie wierzy jednak, że Tusk zrezygnuje ze wspierania PO. – Myślę, że Donald Tusk będzie kibicował kandydatowi lub kandydatce Platformy Obywatelskiej. Obecność kogoś na jakiejś konwencji nie świadczy o wsparciu. Być może o jakiejś ciekawości. Być może to była wizyta o charakterze poznawczym – stwierdził Szczerba.

źródło:
Zobacz więcej