„Literatura bardzo poetycka i wszechogarniająca”. Olga Tokarczuk odebrała Nagrodę Nobla

(fot. Shutterstock/ Pascal Le Segretain/Getty Images)

- Olga Tokarczuk odkrywa historię Polski jako kraju będącego ofiarą spustoszenia dokonanego przez wielkie siły, lecz również posiadającego swoją własną historię kolonializmu i antysemityzmu. Nie ucieka od niewygodnej prawdy, nawet pod groźbą śmierci – powiedział Per Wästberg z Akademii Szwedzkiej w laudacji na cześć Olgi Tokarczuk.

„Pani kunszt pisarski znalazł najwyższą ocenę”. List prezydenta do Olgi Tokarczuk

Laureatka literackiego Nobla Olga Tokarczuk – piąta polska noblistka w dziedzinie literatury – odbierze we wtorek po południu w Sztokholmie dyplom...

zobacz więcej

– Przyszłe pokolenia będą sięgać po owe tysiącstronicowe arcydzieło autorstwa Tokarczuk i odkrywać w nim nowe bogactwo, którego dziś jeszcze wystarczająco nie dostrzegamy. Widzę, jak Alfred Nobel kiwa z uznaniem głową w swoim niebie (...) Polska literatura lśni wielkim blaskiem na świecie. 7 nagród. Literatura bardzo poetycka i wszechogarniająca – mówił Per Wästberg. – Polska, rozdroże Europy, być może nawet jej serce. Olga Tokarczuk odkrywa historię Polski jako kraju będącego ofiarą spustoszenia dokonanego przez wielkie siły, lecz również posiadającego swoją własną historię kolonializmu i antysemityzmu. Olga Tokarczuk nie ucieka od niewygodnej prawdy, nawet pod groźbą śmierci – stwierdził niepokojąco Wästberg.

Dodał, że pisarka jest mistrzynią portretu. – Głęboko sięga do bajek, ludowych opowieści, do bogactwa polskiej kultury, ale sięga też do pokładów szaleństwa, jakie kryją się w człowieku – wyliczał. Wästberg mówił, że ta bardzo drastyczna i pomysłowa proza stanowi nomadyczną podróż przez liczne tomy powieści.

„Księgi Jakubowe” laudator nazwał największym dziełem pisarki. Dodał, że z podtekstu utworu przebija żydowskie pochodzenie Tokarczuk oraz jej nadzieja na Europę bez granic. – Przyszłe pokolenia będą sięgać po owe tysiącstronicowe arcydzieło autorstwa Tokarczuk i odkrywać w nim nowe bogactwo, którego dziś jeszcze wystarczająco nie dostrzegamy. Widzę, jak Alfred Nobel kiwa z uznaniem głową w swoim niebie – podsumował Per Wästberg.

Polska pisarka odebrała wykonany ze złota medal w etui i kaligrafowany dyplom z rąk króla Szwecji Karola XVI Gustawa.

Wcześniej głos zabrał prezes Fundacji Noblowskiej prof. Carl-Henrik Heldin, a następnie laudacje na cześć laureatów wygłaszali kolejni przedstawiciele komitetów noblowskich.

Kolejność wychodzenia laureatów miała związek z kolejnością dziedzin nagrody zapisanych w testamencie Nobla. Przy odbiorze nagrody każdy z laureatów wykonał trzykrotny ukłon, który nobliści ćwiczyli przed ceremonią.

W tym roku liczba noblistów była rekordowa – aż 14. Piętnasty laureat – Pokojowej Nagrody Nobla – odebrał swoje wyróżnienie w tym samym dniu w Oslo.

Po uroczystości w filharmonii zebrani udali się na bankiet noblowski w sztokholmskim ratuszu.

Podczas bankietu tegoroczni laureaci wygłoszą krótkie przemowy - podziękowania. Olga Tokarczuk zabierze głos jako czwarta. Bankiet noblowski zakończy się ok. godziny 23.

źródło:
Zobacz więcej