Dwulatek zadzwonił do mamy z auta, że tata śpi za kierownicą

Badanie wykazało w organizmie ojca 3,3 promila alkoholu (fot. Shutterstock/JimAK_Photo)

Ponad trzy promile alkoholu w organizmie miał 35-letni łodzianin, który przewoził autem dwóch synów i w trakcie jazdy zasnął za kierownicą. Jak podała policja, o tym, że tata śpi za kierownicą, poinformował mamę jeden z chłopców, dwulatek.

Pijany wikary przyjechał autem na pogrzeb 

Uczestnik ceremonii pogrzebowej w Wydminach w woj. warmińsko-mazurskim poinformował policję, że na posesję, na której miała się rozpocząć ceremonia...

zobacz więcej

O zdarzeniu dyżurny łódzkiej komendy został zawiadomiony w poniedziałek wieczorem. Zgłoszenie dotyczyło zatrzymania przez świadków nietrzeźwego kierowcy przewożącego dwoje małych dzieci w wieku dwóch lat i niespełna roku.

– Mundurowi, którzy dojechali na miejsce, w rozmowie ze świadkami ustalili, że auto stało z włączonym silnikiem, ale ze zgaszonymi światłami na środku ulicy. Za kierownicą znajdował się mężczyzna, który spał. Wraz z nim w pojeździe było dwoje dzieci. Jedno z nich dzwoniło do swojej mamy – podała sierż. szt. Jadwiga Czyż z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

29-letnia matka przybiegła na miejsce zdarzenia, gdzie przekazano jej dzieci. Wcześniej interweniowali jednak świadkowie. Jeden z mężczyzn, podejrzewając, że kierujący może być nietrzeźwy, wyjął kluczyki ze stacyjki citroena i włączył światła awaryjne auta.

– Będące w pobliżu kobiety wzięły od chłopca telefon i zaczęły rozmawiać z matką dzieci. Zawiadomiono również policję. Świadkowie do czasu przybycia na miejsce policjantów i matki dzieci zaopiekowali się nimi – dodała sierż. szt. Czyż.

Badanie alkosensorem wykazało w organizmie ojca 3,3 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także narażenia na niebezpieczeństwo dwóch synów. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

źródło:
Zobacz więcej