Raport

Epidemia koronawirusa

Verheugen: Za katastrofę UE, która straci globalną pozycję, odpowiada Donald Tusk

Donald Tusk i Günter Verheugen (fot. arch.PAP/Leszek Szymański)

Donald Tusk jest odpowiedzialny wraz z Jeanem-Claude’em Junckerem i innymi oficjelami za katastrofę strategii UE tuż po przeprowadzeniu w Wielkiej Brytanii referendum w sprawie brexitu – powiedział były wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, niemiecki polityk Günter Verheugen. Dodał, że „największym problemem dla UE po brexicie będzie utrata globalnej wagi i wpływów międzynarodowych”.

„Ekspert w strzelaniu demokracji w plecy”. Komentarze pod zdjęciem Tuska celującego w Trumpa

„Tusk, ekspert w strzelaniu demokracji w plecy”, „zachowanie jak w przedszkolu, dorośnij”, „lewacki tchórz”, „Oberführer IV Rzeszy bał się spojrzeć...

zobacz więcej

Verheugen – wiceszef KE w latach 1999-2000 – w rozmowie z „DGP” ocenił sukcesy i porażki Tuska podczas jego przewodnictwa w Radzie Europejskiej. Jak zaznaczył, „główne słabości Unii Europejskiej, czyli brak orientacji strategicznej, brak silnego przywództwa, brak spójności, nie zmieniły się podczas prezydencji Donalda Tuska”.

Stwierdził jednak, że Tusk starał się „mocno bronić idei europejskich, szczególnie jedności, przed skrajnymi nacjonalistami i populistami w wielu państwach członkowskich UE, i robił to z powodzeniem”.

Mimo to – mówi polityk – Tusk „jest odpowiedzialny wraz z Jeanem-Claude’em Junckerem i innymi oficjelami za katastrofę strategii UE tuż po przeprowadzeniu w Wielkiej Brytanii referendum w sprawie brexitu”.

– Tusk zawsze głośno i jednoznacznie wskazywał, że wolałby utrzymać Wielką Brytanię w strukturach UE. Poza tym nie udało mu się też utrzymywać wspólnego głosu państw UE w sprawach międzynarodowych. To jedna z większych bolączek UE – ocenił.

Verheugen zapytany, jaka jest teraz rola Tuska jako szefa Europejskiej Partii Ludowej, wskazał, że partii zależało na sieci kontaktów Tuska.

– Myślę jednak, że ich struktury zarządzania są słabe. Rola grup politycznych w Parlamencie Europejskim jest znacznie silniejsza i nie zawsze działają one pod wpływem odpowiednich partii europejskich – dodał.

Tusk w marcu: Pół roku temu mówiłem Grzegorzowi, by szukał innego kandydata

Donald Tusk już w 2018 r. mówił Grzegorzowi Schetynie, że „powinien szukać innego kandydata” na prezydenta, gdyż on sam „może okazać się kandydatem...

zobacz więcej

Zapytany, gdzie UE popełniła błędy ws. brexitu, wskazał: „Zawsze żałowałem, że obywatele Wielkiej Brytanii opuszczą UE, jednak jako demokrata muszę zaakceptować tę decyzję”.

– Krytykowałem reakcję UE po referendum, ponieważ reakcja była spowodowana wyłącznie chęcią jak najszybszego wyrzucenia Wielkiej Brytanii. Dlatego zdecydowanie sprzeciwiałem się strategii UE dotyczącej negocjacji w sprawie brexitu, ponieważ była ona spowodowana chęcią odwetu i odstraszania – ocenił.

– Wielkim błędem było to, że negocjacje w sprawie brexitu rozpoczęto i przeprowadzono bez jasnych kryteriów, jaki rodzaj długoterminowej relacji chcielibyśmy utrzymać z Wielką Brytanią po brexicie. Teraz wszystko jest w rękach brytyjskiego elektoratu – dodał.

Verheugen oznajmił też, że największym problemem dla UE po brexicie „będzie utrata globalnej wagi i wpływów międzynarodowych”.

– Strategiczna rola UE zostanie osłabiona. Nie sądzę, aby miało to duży wpływ na normalne codzienne działanie UE. Można skupić się na kwestii regulacji, za które UE jest często krytykowana. Wielka Brytania była zawsze przeciwna nadmiernym regulacjom i zawsze popierała otwarty, wolny i uczciwy handel. Londyn zawsze popierał również rozszerzenie Unii. Będzie nam bardzo brakować głosu Wielkiej Brytanii w tych obszarach – powiedział.

Na koniec niemiecki polityk oznajmił, że po 15 latach członkostwa w UE „Polska jest historią sukcesu”.

– Kraj jest stabilny politycznie i gospodarczo, niezależnie od tego, czy lubimy partię rządzącą, czy nie. Jeśli spojrzymy na wewnętrzne trudności innych państw członkowskich, jak Włochy, Hiszpania, Francja lub Niemcy, Polska ma doskonałą pozycję do kształtowania polityki UE, ale rząd nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości, a nawet czasem jest postrzegany jako problem – stwierdził.

źródło:
Zobacz więcej