RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje „pogromca inflacji”. Przez lata wpływał na politykę monetarną USA

Paul Volcker służył w administracji zarówno demokratycznych, jak i republikańskich prezydentów (fot. PAP/EPA/JEON HEON-KYUN)

W Nowym Jorku zmarł Paul Volcker, były przewodniczący Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej, banku centralnego USA. Słynny „pogromca inflacji” przez prawie 60 lat wpływał na politykę monetarną Waszyngtonu. Miał 92 lata.

Główna stopa procentowa w dół. Fed reaguje na spowolnienie gospodarki

Fed po raz pierwszy od dekady obniżył główną stopę procentową. Bank centralny USA poprzednio zrobił to, by ratować gospodarkę po załamaniu...

zobacz więcej

Volcker w swojej karierze był wysokiej rangi urzędnikiem amerykańskiego Departamentu Skarbu w demokratycznej administracji Johna F. Kennedy'ego, jego następcy prezydenta Lyndona Johnsona i w republikańskiej administracji prezydenta Richarda Nixona.

W roku 1979 prezydent Jimmy Carter mianował go przewodniczącym Fed. Funkcję tę Volcker sprawował do sierpnia 1987, kiedy prezydentem był już Ronald Reagan.

Volcker, zwolennik niezależności banku centralnego, ograniczeń w działalności banków prywatnych i „twardego pieniądza”, doprowadził do ograniczenia galopującej inflacji w Stanach Zjednoczonych w latach 80., tworząc podstawy późniejszego dynamicznego rozwoju gospodarki USA.

Kiedy objął funkcję szefa Fed, inflacja wynosiła jeden procent miesięcznie. Dla porównania w roku 2017 inflacja w Stanach Zjednoczonych w ciągu całego roku osiągnęła mniej niż 2 procent.

Volcker argumentował, że niekontrolowana, nieprzewidywalna inflacja stymuluje wydatki konsumpcyjne kosztem inwestycji i prowadzi do niestabilności gospodarczej. Dlatego, aby zahamować inflację, ograniczył podaż pieniądza i podwyższył stopy procentowe do rekordowych 20 proc.

Francja odburzona pomysłem USA. „Cła nie do zaakceptowania”

Francuski minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire zdecydowanie sprzeciwił się amerykańskiemu pomysłowi nałożenia 100-procentowych ceł na...

zobacz więcej

Drakońskie metody

Drakońskie metody Volckera w walce z inflacją doprowadziły do najpoważniejszej od lat 30. recesji w gospodarce amerykańskiej. Miliony Amerykanów straciły pracę, a wskaźnik bezrobocia osiągnął w 1981 roku 10,8 proc. Wysokie bezrobocie przyczyniło się także do przegranej w wyborach prezydenckich 1980 roku Cartera, który ubiegał się o drugą kadencję.

Poskromienie inflacji przez Volckera, zdaniem jego następców, spowodowało, że kolejni prezydenci z obu partii politycznych pozwolili jego następcom kształtować politykę monetarną Stanów Zjednoczonych bez większych nacisków politycznych.

„Paul był równie uparty, jak wysoki i mimo że jego metody jako przewodniczącego Fed były politycznie kosztowne, były one słuszne. Jego silne i inteligentne przywództwo pomogło opanować spowodowaną cenami ropy naftowej inflację i przyczyniło się do złagodzenia problemów budżetowych Amerykanów” – napisał Carter po śmierci Volckera, nazywanego „Wysokim Paulem” ze względu na wzrost (201 cm).

Wykształcony na Uniwersytecie Princeton i Uniwersytecie Harvarda oraz w London School of Economics Volcker, był też wykładowcą uniwersyteckim, a po zakończeniu pracy w banku centralnym piastował odpowiedzialne – i o wiele lepiej płatne niż praca dla rządu – stanowiska w prywatnych instytucjach finansowych. Był prezesem zarządu firmy doradczej i inwestycyjnej Wolfensohn and Co., prowadzonej przez późniejszego prezesa Banku Światowego Jamesa D. Wolfensohna.

Ceniony za nieskazitelną uczciwość, Volcker w 1996 roku stanął na czele Niezależnego Komitetu dla Wyjątkowych Osób, zwanego Komisją Volckera, którego zadaniem było zwrócenie krewnym i spadkobiercom ofiar nazistowskich prześladowań funduszy znajdujących się na nieaktywnych od zakończenia II wojny światowej kontach bankowych. Dzięki komisji Volckera największe banki szwajcarskie wypłaciły krewnym i spadkobiercom ofiar Holokaustu odszkodowania w wysokości 1,25 mld dolarów.

źródło:

Zobacz więcej