Pitera: Moje sympatie do obojga kandydatów PO na prezydenta są chłodne

„Mam nadzieję, że pojawi się jeszcze wielu rozsądnych kandydatów" – powiedziała była europosłanka (fot. PAP/Paweł Supernak)

Moja sympatia, jeśli chodzi o obydwie kandydatury w prawyborach prezydenckich w PO Małgorzatę Kidawę-Błońską i Jacka Jaśkowiaka, jest dość chłodna; mam nadzieję, że wybrany kandydat PO w czasie kampanii wyborczej będzie otwarcie mówić o swoich poglądach – powiedziała była europosłanka PO Julia Pitera.

Dworczyk po debacie PO: „Prezydent Andrzej Duda to zupełnie inna liga”

„Debata kandydatów w prawyborach PO po raz kolejny boleśnie obnażyła braki merytoryczne i programowe tej formacji. Nie było tam żadnej konkretnej...

zobacz więcej

Pitera pytana w radiu ZET, kto podczas sobotniej prawyborczej debaty kandydatów PO na prezydenta wypadł lepiej – Kidawa-Błońska czy Jaśkowiak, odpowiedziała, że „więcej konkretów niewątpliwie mówił prezydent Poznania". – Prawdę powiedziawszy, cała debata nie porywała. Oglądałam ją tylko dlatego, że jestem związana z Platformą Obywatelską i bardzo przeszkadza mi obecnie panujący prezydent Andrzej Duda – powidziała.

Na pytanie, czy prezydenta Andrzeja Dudę może zastąpić kandydat Platformy Obywatelskiej, odpowiedziała, że zastanawia ją i martwi, dlaczego przez cztery lata PO nie mogła znaleźć na forum partii kogoś, kto będzie powoli „promowany i lansowany” na tę funkcję. – Nie mogę tego zrozumieć – podkreśliła. – Mam nadzieję, że pojawi się jeszcze wielu rozsądnych kandydatów – dodała.

Pytana, którego z kandydatów poprze - Kidawę-Błońską czy Jaśkowiaka powiedziała: „Moja sympatia w ogóle jest dość chłodna, jeśli chodzi o obydwie kandydatury, mówię zupełnie szczerze”.

Z kolei na pytanie, czy Polska jest gotowa na kobietę prezydenta Julia Pitera stwierdziła, że wątpi w to, by ludzi kierowali się kwalifikacją, jaką jest płeć. – Problem polega na tym, moim zdaniem, że ludzie czekają na bardzo silnego prezydenta. Patrząc na wyniki wyborcze kobiet w innych wyborach - do Sejmu, do Senatu, kobiety otrzymują świetne wyniki, myślę, że ludzie się tym nie kierują – mówiła.

– Jest silna kampania na rzecz kobiet, ale wyłącznie w kategoriach: głosujmy na kobiety. Osoby, które tę kampanię robią w jakichś sposób odzierają kobiety z innych cech niż płeć – oceniła była europosłanka.

Kandydata Platformy Obywatelskiej, który w przyszłym roku rzuci wyzwanie prezydentowi Andrzejowi Dudzie, wyłoni 14 grudnia konwencja krajowa partii. Tam również kandydaci będą mieli okazję zaprezentować swą wizję prezydentur.

źródło:

Zobacz więcej