RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezes TVP o zimowej ramówce: Zarówno seriale, jak i rozrywka są hitowe

Jacek Kurski o zimowej ramówce TVP (fot.arch.PAP/Radek Pietruszka)

Myślę, że zarówno seriale są hitowe, jak i rozrywka. Dlatego, że cechą wyróżniającą seriale jest ich idealne zróżnicowanie gatunkowe. To są cztery seriale i cztery gatunki filmowe – powiedział w rozmowie z „Super Expressem” prezes TVP Jacek Kurski. Telewizja publiczna pierwszy raz w historii przygotowała zimową ramówkę.

Viki Gabor: Jestem na bieżąco ze szkołą

Chodzę do szkoły, kiedy mam możliwość. Teraz jestem w Warszawie, a moja szkoła mieści się w Krakowie, ale mam książki ze sobą, więc jestem z nauką...

zobacz więcej

Jak wymienił prezes TVP, chodzi o takie produkcje jak „Piłsudski” – „kino historyczne, tożsamościowe, piękna powieść o ojcu naszej niepodległości, o jego wczesnym stadium życia”, „Archiwista” – „mroczny kryminał, ale detektywistyczny, analityczny, ze zjawiskowym Henrykiem Talarem w roli głównej”.

Kolejne tytuły to „Blondynka” – jak mówił Jacek Kurski – „typowy współczesny serial obyczajowy” oraz „Lepsza połowa” – „plejada absolutnych gwiazd polskich komedii”.

– Pojawią się Adamczyk, Karolak, Żmijewski, Dereszowska i wiele innych aktorów. Dla każdego coś ciekawego. Będą też niezwykle ważne i ciekawe rzeczy w rozrywce. Myślę, że dwa formaty się wybiją i mam tu na myśli „The Voice Kids” – wyjaśnił prezes TVP.

Jak dodał, kolejny format to „Sanatorium miłości”. – Oryginalny format wymyślony w Telewizji Polskiej. Coś absolutnie wyśmienitego. Widziałem pierwszy odcinek i byłem zachwycony. Jest tu prawda o życiu, tęsknotach, pragnieniu miłości, czasem dramatach, rozstaniach, samotności. Jeżeli mam do wyboru „Rolnik szuka żony” i „Sanatorium miłości”, to dla mnie ciekawsi są seniorzy, bo niosą za sobą te dwie trzecie życia, które pokonali – ocenił prezes TVP.

Jacek Kurski wspomniał także o filmie „Zenek”, który opowiada historię Zenka Martyniuka, gwiazdy disco polo. Poinformował, że jego premiera odbędzie się 14 lutego. – Film naprawdę jest ciekawy, bo pokazuje jakiś rodzaj fenomenu społecznego, socjologicznego. Zenek to artysta uwielbiany przez miliony Polaków, o którym mało kto coś wie. Czasem można tylko przeczytać w tabloidach czy na portalach o sytuacji rodzinnej, ale współczesnej. Kim był ten człowiek? Skąd pochodzi i jak się zdecydował, by zostać muzykiem? Jakie miał w tym wszystkim perypetie, wzloty i upadki. O tym nikt nic nie wie, a ten film o tym opowie – dodał.

Jacek Kurski został zapytany także o 17. Konkurs Piosenki Eurowizji dla Dzieci. – Od 6 lutego, gdy przyznano nam organizację konkursu, codziennie zasypiałem i budziłem się z myślą – co będzie 24 listopada? Jak to będzie wyglądało i czy to się uda? Bardziej jako prezes telewizji odpowiedzialny za format, bardziej mi zależało, żeby zapełnić halę. Na początku mniej myślałem o samym sukcesie Polski. Dla mnie sukcesem było to, że udźwigniemy format i realizację Eurowizji. Ale jak usłyszałem piosenkę kandydatki, czyli „Superhero”, to pomyślałem, że to jest utwór niczym nieustępujący „Anyone I want to be” Roksany Węgiel – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej